가사
Ej! Piotruś! Dziś nie ma lipy — dziś jest ogień!
49 i dalej jedziesz jak młody!
Piotruś Milczarek — legenda wśród nas,
49 lat, a dalej trzyma gaz!
Życie nie zwalnia, ty też nie chcesz,
Z nami przy stole zawsze masz pierwszeństwo, wiesz!
Czasem się śmiejemy — no bo jak nie,
Ale każdy tutaj dobrze o tym wie,
Że jak trzeba, to za tobą mur,
Bo jesteś swój chłop — sto procent, nie pół!
Sto lat, Piotruś — ręce w górę,
Cytrynówkę lej, nie patrz na bzdury!
Zdrowie, śmiech i tłusty indyk,
Z nami zawsze robisz klimat dziki!
Aldona obok — masz złoty skład,
Dzieciaki rosną — to twój świat!
Patryk, Michał, Zuza — drużyna jak sen,
Z taką ekipą wygrywasz każdy dzień!
Nie spinaj się, gdy poleci żart,
To znak, że jesteś dla nas coś wart,
Bo tylko swoich się tak ciśnie tu,
A ty jesteś nasz — bez żadnych słów!
Sto lat, Piotruś — ręce w górę,
Cytrynówkę lej, nie patrz na bzdury!
Zdrowie, śmiech i tłusty indyk,
Z nami zawsze robisz klimat dziki!
Ile już tych nocy razem było, kto by zliczył…
Ile jeszcze przed nami — no powiedz, kto by liczył…
Artur dzika gdzieś tam trafi w lesie,
Mariusz pasztet zrobi — i impreza niesie!
Sto lat! Sto lat! Niech żyje, żyje nam!
Piotruś królem dzisiaj jest — polewamy aż po brzask!
Cytrynówki jeszcze morze przed nami,
Stary indyku — zostajesz z nami!