[Verse 1] Osiem lat w podróży Osiem lat w rozjazdach Szukanie Twoich oczu w obcych miastach i gwiazdach Tyle wiosen minęło Tyle zima nas dzieliła Tylko miłość Ta uparta Po cichutku nas chroniła
[Chorus] Osiem długich lat A ja wciąż pamiętam Jak się śmiałaś z byle czego Jak milczałaś w święta Każdy list Każdy krok prowadził mnie do Ciebie Moniko Dziś już wiem Że Ty byłaś moim niebem
[Verse 2] Tyle pustych peronów Tyle nocy na dworcach Twój uśmiech w mojej głowie Jakby świecił po kątach Nawet gdy się gubiłem Gdy brakowało tchu Twoje imię było światłem pośrodku zwykłych snów
[Chorus] Osiem długich lat A ja wciąż pamiętam Jak się śmiałaś z byle czego Jak milczałaś w święta Każdy list Każdy krok prowadził mnie do Ciebie Moniko Dziś już wiem Że Ty byłaś moim niebem
[Bridge] Może tak miało być Że dojrzewał w nas ten czas Że dopiero po burzach można znaleźć wspólny las Jeśli jeszcze chcesz spróbować Jeszcze wierzysz w kilka szans Podaj rękę Bo przed nami pięknych osiem kolejnych lat
[Chorus] Osiem długich lat A ja wciąż pamiętam Jak się śmiałaś z byle czego Jak milczałaś w święta Każdy list Każdy krok prowadził mnie do Ciebie Moniko Jeśli chcesz Dziś pobiegnę z Tobą w niebie
음악 스타일
Intimate Polish pop ballad with warm piano and subtle acoustic guitar; male vocals up close and tender. Verses stay sparse and conversational, light pads in the background; chorus swells with soft strings and gentle toms. Second chorus adds airy backing harmonies and a simple melodic hook on glockenspiel to underline the emotion.