가사
[Verse 1]
Mówiłeś
Że już tak zostanie
A budzę się sama znów nad ranem
Twoja bluza śpi na moim krześle
Ty już dawno śpisz w innej przestrzeni
Na telefonie dwie nieodebrane
Od ciebie cisza
Od świata hałas
Parzy mnie kawa
Bo myśli biegną
Dokąd
Gdy już prawie nie pamiętam
[Chorus]
Może to było tylko na chwilę
Jak dym w pokoju
Co znika w mig
Tylko na chwilę
Aż serce ucichnie
I przestanę szukać twoich drzwi
Może to było tylko na chwilę
Krótki przystanek
Nie żaden mit
Tylko na chwilę
A jednak mi przykro
Że chwilą potrafisz zmienić mi rytm (oh)
[Verse 2]
Twoje słowa leżą w mojej szafce
Pomiędzy snem a paragonem z kina
Śmieję się sama
Bo to jest smutne
Że więcej mamy zdjęć niż wspomnień żywych
Znów ktoś pyta "co tam u was?"
A ja półprawdą smaruję usta
"jakoś leci" – mówię odruchowo
Choć dawno lecę całkiem w inną stronę
[Chorus]
Może to było tylko na chwilę
Jak dym w pokoju
Co znika w mig
Tylko na chwilę
Aż serce ucichnie
I przestanę szukać twoich drzwi
Może to było tylko na chwilę
Krótki przystanek
Nie żaden mit
Tylko na chwilę
A jednak mi przykro
Że chwilą potrafisz zmienić mi rytm (yeah)
[Bridge]
A gdybyś jutro stanął w drzwiach
Czy miałbyś w oczach tamten blask
Czy został nam już tylko żart
Że kiedyś było "my"
Dziś "ja"?
[Chorus]
Może to było tylko na chwilę
Jak dym w pokoju
Co znika w mig
Tylko na chwilę
Aż serce ucichnie
I przestanę szukać twoich drzwi
Może to było tylko na chwilę
Krótki przystanek
Nie żaden mit
Tylko na chwilę
A jednak mi przykro
Że chwilą potrafisz zmienić mi rytm (ooh)
음악 스타일
Moody Polish hip-hop ballad, female vocals over warm Rhodes keys and deep, head-nod drums. Intimate verses stay close and conversational, light vinyl crackle; hook opens with airy pads, layered harmonies, and a subtle sub-bass swell. Mid-track drop to half-time with filtered keys, then full groove returns for a final, soaring chorus.