가사
[Verse 1]
Czasami coś przychodzi
nadzieją z chwil utkane
jak cień rzeczywistości
tak krucho obiecane
Mieni się jak tęcza
w porannym świetle dnia
i pęka nagle cicho
jak bańka mydlana
[Chorus]
I zawsze coś odchodzi
kolejna noc, kolejny dzień
a życie wciąż się toczy
choć nie pytamy „czemu, wiem”
I tylko ta nadzieja
zostaje pośród mgieł
bo Ktoś to tak zapisał
choć ktoś inny nazwał: los
[Verse 2]
Następna chwila milczy
następna noc nie śpi
a świt przynosi światło
choć serce nadal drży
I idę dalej drogą
choć nie wiem dokąd iść
bo życie trwa, bo musi
bo dano mu tu być
[Chorus]
I zawsze coś odchodzi
kolejna noc, kolejny dzień
a życie wciąż się toczy
jak niespokojny cień
I tylko ta nadzieja
nie pyta „po co, skąd”
bo Ktoś to tak zaplanował
a ktoś inny nazwał: los
[Bridge]
Może sens jest w drodze
nie w odpowiedzi słów
może trzeba ufać
gdy brak już sił i snów
[Final Chorus]
I zawsze coś odchodzi
lecz coś też rodzi się
bo życie wciąż się toczy
choć czasem boli, wiem
I tylko ta nadzieja
jak cichy serca głos
że Ktoś nad nami czuwa
choć ktoś inny nazwał: los