가사
Zamknij oczy choć na moment
Daj odpocząć zmysłom swym
Przemęczonym nieustannie
Wieczną walką w świecie tym
W świecie marnym w świecie podłym
W świecie oszustw oraz zła
W którym gonisz w takt melodii
Którą diabeł ciągle gra
Kiedy gubić się zaczynasz
Gdy już nie wiesz co i jak
Ukojenia spokojnego
Delikatny poczuj smak
Wycisz wnętrze swe na chwilę
Przestań toczyć ciągły bój
Pozwól czarnej cichej toni
Objąć wolno umysł twój
Bo na próżno ciągle walczysz
Na nic zda się ten twój gniew
Od początku był stracony
Nasz żałosny ludzki śpiew
Więc zapomnij o tym świecie
Nie jest warty tego już
Nic nie znaczą tu wartości
Znaleźć można tylko kurz
Daj się nieść swobodnie falom
Wyobraźni swojej w dal
Nie oglądaj się za siebie
Wyrzuć z serca swego żal
Dokąd śpieszysz –już odchodzisz?
Nie otwieraj powiek swych
Zostań jeszcze – po co wracać
Tutaj lepiej ból twój ścichł
Zobacz widzisz tam w oddali
Snów królestwa brama to
Już rozwiera swoje wrota
Ukazując skarbów sto
Dalej śmiało czemu zwlekasz
Czemu wahasz jeszcze się
Tam na ciebie czeka wszystko
Mieć to możesz w swoim śnie
Jeszcze kroków tylko parę
Jeszcze chwilę – to już tu
Przejdź przez bramę bądź na zawsze
Wieczną częścią swego snu