가사
[Verse]
Znowu wstałem, kawa czarna, myśli szare,
Wczoraj życie filmem, dziś tylko napisy końcowe na ekranie.
Zegarek tyka, czas ucieka jak chłopak z mandatem,
A ja wciąż w tym samym miejscu, choć biegam po klatce.
Blokowisko pachnie deszczem i kebabem,
Chłopaki na ławce, życie w kółko - wiemy co dalej.
Mówisz mi "ogarnij się", ja mówię "spokojnie",
Nie ma tu pośpiechu, życie płynie jak w bagnie.
[Chorus]
Wszystko się kręci, wiruje, zapętla,
Życie to yo-yo, wraca, choć lecę bez skręta.
Wszystko się kręci, głowa pełna wątków,
Nie pytaj "czemu?", pytaj "ile mam wątków?".
[Verse 2]
Czapka na głowie, kaptur na duszy,
W kieszeni drobne, w głowie burza, co nic nie wzruszy.
Miejski hałas, syreny wyją jak wilki,
Każdy tu poluje, byle tylko do pełnej miski.
Chciałem być kimś, a zostałem sobą,
Nie wiem, czy to lepiej, czy gorzej - filozofia betonową drogą.
Na parapecie marzenia w słoikach,
W piwnicy wspomnienia, co znikają jak cicha muzyka.
[Chorus]
Wszystko się kręci, wiruje, zapętla,
Życie to yo-yo, wraca, choć lecę bez skręta.
Wszystko się kręci, głowa pełna wątków,
Nie pytaj "czemu?", pytaj "ile mam wątków?".
음악 스타일
minimalistyczny beat z ciepłym basem, surowe wokale męskie, lo-fi, hip-hop, rap