가사
Mam na Ciebie smaka, jak na pierwszego bucha,
Twoje ciało kusi, serce szybciej stuka.
Kręcisz mnie jak skręta, płoniesz jak ogień w dłoniach,
Ty i joint – dwie pokusy w ramionach.
Twoje usta jak chmura, co unosi mnie wyżej,
Gubię się w spojrzeniu, jakbym w dymie płynął bliżej.
Dotyk miękki jak papier, co otula moje zmysły,
Chcę Cię smakować powoli, aż po świt jasny, czysty.
W mojej głowie kręcisz się, jak liść w rytmie wiatrów,
Płoniemy oboje — Ty i żar z papierosa bratów.
Twoje ciało i dym splatają się jak w taniec,
Każdy wdech to pragnienie, każdy wydech – romans cały.
Mam na Ciebie smaka, jak na pierwszego bucha,
Twoje ciało kusi, serce szybciej stuka.
Kręcisz mnie jak skręta, płoniesz jak ogień w dłoniach,
Ty i joint – dwie pokusy w ramionach.
I nie wiem, czy bardziej chcę Ciebie, czy tego żaru,
Bo Ty jesteś jak joint – ciągle mam Cię za mało.
Więc podaj mi rękę, niech noc nas pochłonie,
Ty i dym w powietrzu – to, co w sercu płonie.