가사
Pan Marek (z nonszalancją, z okularami na czole):
Dzień dobry.
Ja do was z problemem… klasy premium.
Michał
Dzień dobry. Premium? To chyba będzie cena, a nie problem.
Pan Marek:
Auto prawie nowe, przebieg dwadzieścia tysięcy (na papierze),
A ono mi… wibruje.
W prawo jakby skręcało samo…
I w ogóle, opona jakaś taka… płaska.
Może to karma?
Michał (podchodzi, zerka, kopie lekko w oponę):
Nie, panie…
To nie karma. To gwóźdź.
Pan Marek (przerażony):
GWÓŹDŹ?!
Ale to Beemka To niemożliwe!
Tam są czujniki, komputer, sztuczna inteligencja!
Michał:
No to inteligencja się chyba poddała.
Bo gwoździa nie zauważyła, ale ja tak.
Pan Marek (robi minę jakby chciał zadzwonić do centrali BMW w Monachium):
Słuchaj pan, ja mam pakiet BMW Kare Plus Ultra!
Mają przyjechać, zabrać auto, dać kawę i masaż!
Michał (siada na stołku, spokojnie):
U mnie jest pakiet „Kawa we własnym kubku”.
Auto zostaje, masażu nie będzie.
Ale koło zrobię tak, że się pan zakocha.
Pan Marek (sprawdza kartę kredytową):
A mogę zapłacić w euro?
Michał:
Możesz nawet w bitcoiny.
Ale najpierw – felga do prostowania, opona do łatania,
i ten plastikowy spoiler… do przemalowania.
I tak oto…
BMW, które miało być statkiem kosmicznym,
spotkało człowieka z kluczem pneumatycznym.
I wygrał… Michał.
Oj Michał, Michał – mechanik z duszą,
Przy nim nawet Beemka nie pyskuje!
Zmienisz opony? Idź tam wnet,
Bo Grykar to nie warsztat – to jest balet!