가사
[Verse]
Wiktor z Ukrainy tutaj jest
Uberem jeździ po mieście
Ale marzenie wielkie ma
Na rowerze ruszyć w dal
[Verse 2]
Codziennie rano budzi się
I w tym tempie on swą drogę śledzi
W robocie wali tą łopatą
By na rower zarobić złoto
[Chorus]
Hej hej Wiktorze na rowerze
Wiatr na twarzy czuje zawsze
Hej hej w pracy na łopacie
Siła w rękach byś marzenia miał
[Bridge]
Nocą na rower sne jak sen
Drogę jego gwiazdy tłoczą
Lawiruje między autami
Uber dźwiękiem wciąż wesoły
[Verse 3]
Gdy słońce wstaje na niebie
Wiktor już na rowerze gna
Pracę w Uberze odkłada
Łopata czeka na kolejne dni
[Chorus]
Hej hej Wiktorze na rowerze
Wiatr na twarzy czuje zawsze
Hej hej w pracy na łopacie
Siła w rękach byś marzenia miał