曲のカバー Z bloków w świat
Z bloków w świat
v4.5

@Paweł

曲のカバー Z bloków w świat
Z bloków w świat
v4.5

@Paweł

歌詞
[Intro]
Wrocław, zimny wiatr, klatka pachnie kurzem,
Miałem puste kieszenie, dziś nie proszę już o ulgę.

[Verse 1]
Na osiedlu każdy znał ten sam rachunek,
Mama liczyła drobne, ja liczyłem każdy późny kurs.
Na ławce wielkie plany, w domu cienkie ściany,
Mówiłem sobie: „wyrwę się”, choć byłem niewyspany.
Adidas na chodniku, potem Prada na witrynie,
Gucci, Dior, Saint Laurent — obraz miga w szybie.
Nie dla logo, tylko żeby własny los odmienić,
Z biedy niosę gniew, ale nie dam mu mnie zmienić.

[Pre-Chorus]
Chcę miłości, co nie znika, gdy przychodzi gorszy dzień,
Chcę pieniędzy, nie na pokaz — chcę mieć wybór, własny tlen.
Serce wali, miasto patrzy, nie zawrócę, nie tym razem,
Wszystko, co mi odebrano, dziś zamieniam w napęd.

[Chorus]
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Mam w oczach głód, mam w gardle gniew.
Miłość i hajs, chcę znaleźć sens,
Wrocław pod stopą, przede mną cel.
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie.
Choć każdy zakręt wystawia rachunek,
Idę po swoje, po swoje, po swoje.

[Verse 2]
Maserati w marzeniach, Ferrari gdzieś za szybą,
Porsche tnie mi wyobraźnię, gdy nocne tramwaje płyną.
Rolex, Cartier — błysk, który nie znał mojej twarzy,
Lecz zegar nie da szczęścia, jeśli nikt na ciebie nie czeka.
Więc niech dzwoni telefon, niech się sypie plan,
Nie chcę pustych gratulacji, chcę prawdziwych, bliskich spraw.
Miałem tylko twardy bruk i upór pod językiem,
Teraz składam każdy dzień, jakbym stawiał nowy szyld.

[Pre-Chorus]
Chcę miłości, co nie znika, gdy przychodzi gorszy dzień,
Chcę pieniędzy, nie na pokaz — chcę mieć wybór, własny tlen.
Serce wali, miasto patrzy, nie zawrócę, nie tym razem,
Wszystko, co mi odebrano, dziś zamieniam w napęd.

[Chorus]
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Mam w oczach głód, mam w gardle gniew.
Miłość i hajs, chcę znaleźć sens,
Wrocław pod stopą, przede mną cel.
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie.
Choć każdy zakręt wystawia rachunek,
Idę po swoje, po swoje, po swoje.

[Bridge]
Jeśli mam upaść — wstanę na schodach,
Jeśli mam stracić — nie stracę siebie.
Niech całe miasto usłyszy, skąd jestem,
Z biedy do życia, nie z życia do zdjęć.

[Final Chorus]
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Mam w oczach głód, mam w gardle gniew.
Miłość i hajs, chcę znaleźć sens,
Wrocław pod stopą, przede mną cel.
Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie,
Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie.
Choć każdy zakręt wystawia rachunek,
Idę po swoje, po swoje, po swoje.

[Outro]
Z bloków w świat.
Wrocław — mój start, nie mój kres.
[Intro] Wrocław, zimny wiatr, klatka pachnie kurzem, Miałem puste kieszenie, dziś nie proszę już o ulgę. [Verse 1] Na osiedlu każdy znał ten sam rachunek, Mama liczyła drobne, ja liczyłem każdy późny kurs. Na ławce wielkie plany, w domu cienkie ściany, Mówiłem sobie: „wyrwę się”, choć byłem niewyspany. Adidas na chodniku, potem Prada na witrynie, Gucci, Dior, Saint Laurent — obraz miga w szybie. Nie dla logo, tylko żeby własny los odmienić, Z biedy niosę gniew, ale nie dam mu mnie zmienić. [Pre-Chorus] Chcę miłości, co nie znika, gdy przychodzi gorszy dzień, Chcę pieniędzy, nie na pokaz — chcę mieć wybór, własny tlen. Serce wali, miasto patrzy, nie zawrócę, nie tym razem, Wszystko, co mi odebrano, dziś zamieniam w napęd. [Chorus] Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Mam w oczach głód, mam w gardle gniew. Miłość i hajs, chcę znaleźć sens, Wrocław pod stopą, przede mną cel. Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie. Choć każdy zakręt wystawia rachunek, Idę po swoje, po swoje, po swoje. [Verse 2] Maserati w marzeniach, Ferrari gdzieś za szybą, Porsche tnie mi wyobraźnię, gdy nocne tramwaje płyną. Rolex, Cartier — błysk, który nie znał mojej twarzy, Lecz zegar nie da szczęścia, jeśli nikt na ciebie nie czeka. Więc niech dzwoni telefon, niech się sypie plan, Nie chcę pustych gratulacji, chcę prawdziwych, bliskich spraw. Miałem tylko twardy bruk i upór pod językiem, Teraz składam każdy dzień, jakbym stawiał nowy szyld. [Pre-Chorus] Chcę miłości, co nie znika, gdy przychodzi gorszy dzień, Chcę pieniędzy, nie na pokaz — chcę mieć wybór, własny tlen. Serce wali, miasto patrzy, nie zawrócę, nie tym razem, Wszystko, co mi odebrano, dziś zamieniam w napęd. [Chorus] Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Mam w oczach głód, mam w gardle gniew. Miłość i hajs, chcę znaleźć sens, Wrocław pod stopą, przede mną cel. Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie. Choć każdy zakręt wystawia rachunek, Idę po swoje, po swoje, po swoje. [Bridge] Jeśli mam upaść — wstanę na schodach, Jeśli mam stracić — nie stracę siebie. Niech całe miasto usłyszy, skąd jestem, Z biedy do życia, nie z życia do zdjęć. [Final Chorus] Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Mam w oczach głód, mam w gardle gniew. Miłość i hajs, chcę znaleźć sens, Wrocław pod stopą, przede mną cel. Z bloków w świat — nie zatrzymasz mnie, Nie kupisz serca, nie złamiesz mnie. Choć każdy zakręt wystawia rachunek, Idę po swoje, po swoje, po swoje. [Outro] Z bloków w świat. Wrocław — mój start, nie mój kres.
音楽のスタイル
Polish-language aggressive hip-hop fused with driving techno, tense minor-key pulse, hard 4-on-the-floor kick under punc

よろしければ

曲のカバー A Speciális kislapát és a főnök agymenése
v4

gusztáv Kiss が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Le ton qui monte
v6 Mini

jean louis kmit が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Hallgató
v6 Mini

Arnold Marton が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー شي غريب
v4

H Shoo が Suno AI を使用して作成しました

関連プレイリスト

曲のカバー Танец ладоней
v4.5

Алла Пекарская - ПОЭТ - ПЕСЕННИК (ЭТЕЛЬ) が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Cuando llega diciembre
v6 Mini

marcosfarfanmx farfan が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Viaggio di Famiglia
v4

Árpád Szívós が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Soy Escogidista
v6 Mini

CAVE が Suno AI を使用して作成しました