[Intro]
[Soft piano, gentle instrumental opening]
[Verse 1]
Znów robię kawę, za oknem świt,
na twoim krześle nie siada nikt.
W radiu piosenka sprzed tylu lat,
na chwilę wraca nasz dawny świat.
W szufladzie zdjęcie, na zdjęciu my,
tyle przed nami pogodnych dni.
Tak zwykłe szczęście, codzienny kadr,
a dzisiaj dałbym za niego świat.
[Pre-Chorus]
Nie chcę zapomnieć, chcę tylko móc
przejść przez wspomnienia bez tylu łez.
I znów się cieszyć najprostszym dniem,
bo wiem, że tego pragniesz też.
[Chorus]
Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko,
w tylu drobiazgach odnajduję cię.
Oddałbym wiele za jedno spotkanie,
za twoje dłonie obejmujące mnie.
Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie,
choć tak inaczej wygląda nasz świat.
Nie mogę wrócić do twoich ramion,
lecz mogę dalej nieść to, co mam.
[Verse 2]
Dziś ktoś zapytał, jak sobie radzę,
odpowiedziałem: „To lepszy dzień”.
A potem widząc znajomą postać,
znów odruchowo wołałem cię.
Uczę się życia z tym pustym miejscem,
czasem się śmieję, czasem brak sił.
Lecz kiedy komuś podaję rękę,
jest w tym coś z ciebie, z tych wspólnych chwil.
[Pre-Chorus]
I już nie muszę odwracać zdjęć,
kiedy za długo zatrzymam wzrok.
Pozwalam sobie zatęsknić znów,
a potem robię kolejny krok.
[Chorus]
Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko,
w tylu drobiazgach odnajduję cię.
Oddałbym wiele za jedno spotkanie,
za twoje dłonie obejmujące mnie.
Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie,
choć tak inaczej wygląda nasz świat.
Nie mogę wrócić do twoich ramion,
lecz mogę dalej nieść to, co mam.
[Bridge]
[Piano and intimate male vocal]
Kiedyś myślałem, że jeśli się śmieję,
to tak, jak gdybym zapominał cię.
Dziś już rozumiem — w każdej dobrej chwili
jest także miejsce na pamięć i łzę.
Żyć trochę pełniej, być dla kogoś wsparciem —
tyle od ciebie zostało mi.
I choć tak trudno bez ciebie dorastać,
nie chcę już liczyć wyłącznie strat.
[Final Chorus]
[Full strings, emotional controlled vocal]
Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko,
w tylu drobiazgach odnajduję cię.
Oddałbym wiele za jedno spotkanie,
za twoje dłonie obejmujące mnie.
Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie,
i daje siłę, by dalej móc wstać.
Nie mogę wrócić do twoich ramion,
lecz z twoim ciepłem pójdę przez świat.
[Outro]
[Soft piano, tender vocal]
Nie ma cię obok…
Miłość została.
[Intro] [Soft piano, gentle instrumental opening] [Verse 1] Znów robię kawę, za oknem świt, na twoim krześle nie siada nikt. W radiu piosenka sprzed tylu lat, na chwilę wraca nasz dawny świat. W szufladzie zdjęcie, na zdjęciu my, tyle przed nami pogodnych dni. Tak zwykłe szczęście, codzienny kadr, a dzisiaj dałbym za niego świat. [Pre-Chorus] Nie chcę zapomnieć, chcę tylko móc przejść przez wspomnienia bez tylu łez. I znów się cieszyć najprostszym dniem, bo wiem, że tego pragniesz też. [Chorus] Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko, w tylu drobiazgach odnajduję cię. Oddałbym wiele za jedno spotkanie, za twoje dłonie obejmujące mnie. Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie, choć tak inaczej wygląda nasz świat. Nie mogę wrócić do twoich ramion, lecz mogę dalej nieść to, co mam. [Verse 2] Dziś ktoś zapytał, jak sobie radzę, odpowiedziałem: „To lepszy dzień”. A potem widząc znajomą postać, znów odruchowo wołałem cię. Uczę się życia z tym pustym miejscem, czasem się śmieję, czasem brak sił. Lecz kiedy komuś podaję rękę, jest w tym coś z ciebie, z tych wspólnych chwil. [Pre-Chorus] I już nie muszę odwracać zdjęć, kiedy za długo zatrzymam wzrok. Pozwalam sobie zatęsknić znów, a potem robię kolejny krok. [Chorus] Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko, w tylu drobiazgach odnajduję cię. Oddałbym wiele za jedno spotkanie, za twoje dłonie obejmujące mnie. Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie, choć tak inaczej wygląda nasz świat. Nie mogę wrócić do twoich ramion, lecz mogę dalej nieść to, co mam. [Bridge] [Piano and intimate male vocal] Kiedyś myślałem, że jeśli się śmieję, to tak, jak gdybym zapominał cię. Dziś już rozumiem — w każdej dobrej chwili jest także miejsce na pamięć i łzę. Żyć trochę pełniej, być dla kogoś wsparciem — tyle od ciebie zostało mi. I choć tak trudno bez ciebie dorastać, nie chcę już liczyć wyłącznie strat. [Final Chorus] [Full strings, emotional controlled vocal] Nie ma cię obok, a jesteś tak blisko, w tylu drobiazgach odnajduję cię. Oddałbym wiele za jedno spotkanie, za twoje dłonie obejmujące mnie. Miłość zostaje, gdy kogoś zabraknie, i daje siłę, by dalej móc wstać. Nie mogę wrócić do twoich ramion, lecz z twoim ciepłem pójdę przez świat. [Outro] [Soft piano, tender vocal] Nie ma cię obok… Miłość została.音楽のスタイル
Modern Polish cinematic soul-pop ballad, 74 BPM, 4/4. Male lead vocal ONLY: warm low baritone, naturally husky, slightly