歌詞
Intro
Dwa tysiące siedem ( 2007), mój rocznik ciągle goni czas,
Zostawiłaś mnie na lodzie, gdy wygasł ten wrzask.
WZR: 1
Dwadzieścia lat na karku, a w sercu stary ja,
Zostawiłem na stole resztki wspólnych róż,
Teraz milcze w pustym pokoju, licząc kazdy ślad.
REF: 1
Bo raniłaś mnie tak mocno, choć dawałem cały świat,
Teraz milcze w pustym pokoju, licząc każdy ślad.
Dwódziesty rok życia, a w sercu zimny chłód,
Dziś muszę skleić siebie na nowo, od samych stóp.
WZR: 2
Wspomnienia o nos powoli pokrywa szary kurz.
Miałem proste plany, chciałem po prostu z tobą być,
REF: 2
Bo raniłaś mnie tak mocno, choć dawałem cały świat,
Teraz milcze w pustym pokoju, licząc każdy ślad.
Dwudziesty rok życia wbije, a w sercu zimny chłód,
Dziś musze skleić siebie na nowo, od samych stóp.
WZR 3
Wychodze na miasto, by w tłumie zgubić ten głuchy
cień.
Choć koledzy mówią "przejdzie", co noc powraca ten sam dzień.
REF 3
Bo raniłaś mnie tak mocno, choć dawałem cały świat,
Teraz milcze w pustym pokoju, licząc każdy ślad.
Dwódziesty rok życia, a w sercu zimny chłód,
Dziś muszę skleić siebie na nowo, od samych stóp.
PAUZA
Dopiero zaczynam dorosłość, a już czuje ciężar strat,
Lecz obiecuje sobie, że znowu poukładam ten mój zjebany świat,
OUTRO
Dwudziesty rok życia wbije, a w sercu zimny chłód,
Dziś musze skleić siebie na nowo, od samych stóp.
Patrze w czarny ekran telefonu, czy napiszesz znów