歌詞
[Intro]
Nie pytaj, skąd ten ogień
Już nie schowam go pod skórą
[Verse 1]
Mam dość tych rad zza biurka
I uśmiechów bez pokrycia
Każdy mierzy cudzą winę
Żeby nie tknąć własnego życia
Na stole zimna kawa
W gardle metalowy smak
Mówisz: „uspokój serce”
A ja słyszę tylko trzask
[Pre-Chorus]
Nie będę ciszej
Nie zniknę w tłumie
Dziś każda blizna
Przemawia za mnie
[Chorus]
Gniewna — jestem, kiedy każesz mi milczeć
Gniewna — gdy odbierasz mi imię
Nie klęknę przed pustym wyrokiem
Nie oddam ci tego, co żyje we mnie
Gniewna — aż pęknie ten mur
Gniewna — aż zabraknie wam słów
[Verse 2]
Przez lata liczyłam kroki
Między „musisz” oraz „nie wolno”
Teraz tnę te cienkie nici
Które wiązały mnie z podłogą
Nie jestem waszą winą
Nie jestem cudzym planem
Jeśli chcecie wojny ciszy
Dostaniecie huragan
[Bridge]
Oddycham ciężko
Ale stoję
Z popiołu składam
Własny głos
Nie proszę o pozwolenie
Nie czekam na wasz znak
[Final Chorus]
Gniewna — jestem, kiedy każesz mi milczeć
Gniewna — gdy odbierasz mi imię
Nie klęknę przed pustym wyrokiem
Nie oddam ci tego, co żyje we mnie
Gniewna — aż pęknie ten mur
Gniewna — aż zabraknie wam słów
Gniewna — i już nie cofnę się
Gniewna — teraz słyszysz mnie
[Outro]
Nie pytaj, skąd ten ogień
To ja — i już nie zgaśnie
音楽のスタイル
aggressive Polish rap-metal, downtuned guitars, hard-hitting live drums, tense syncopated groove, distorted bass, shouted male vocals, sharp rhythmic delivery, explosive chorus, raw close-miked production, dramatic stops and rising intensity