Algieria
v4

@darek

Algieria
v4

@darek

歌詞
Silnik mruczy jeszcze przed świtem,
Mapa drży pod palcem jak obietnica.
Morze zostało gdzieś za plecami,
Przede mną Afryka – gorąca, dzika.
Granice znikają w lusterkach,
Asfalt topi się w słońcu jak szkło.
Każdy kilometr to nowa historia,
A wiatr szepcze: „Jedź, nie oglądaj się wstecz”.


To moja droga przez piasek i niebo,
Przez bezkres Sahary, czerwony zmierzch.
Silnik i serce biją jak jedno,
Gdzie kończy się mapa – zaczyna się sens.
Algierio, wołasz mnie dalej i dalej,
Wśród wydm i skał odnajduję swój głos.
Na dwóch kołach przez świat spalony słońcem,
Wolność ma smak jak pustynny pył.


Wjechałem do Konstantyna nad przepaścią,
Miasto zawieszone między ziemią a snem.
Mosty jak struny nad kanionem Rhumel,
Kamień pamięta każdy krok i cień.
Wąskie uliczki pachną kawą i kurzem,
Muezin niesie pieśń ponad dach.
Patrzę w dół – serce bije wysoko,
Tu nawet strach ma w oczach blask.

To moja droga przez piasek i niebo,
Przez bezkres Sahary, czerwony zmierzch.
Silnik i serce biją jak jedno,
Gdzie kończy się mapa – zaczyna się sens.
Algierio, wołasz mnie dalej i dalej,
Wśród wydm i skał odnajduję swój głos.
Na dwóch kołach przez świat spalony słońcem,
Wolność ma smak jak pustynny pył.

Potem południe – cisza bez końca,
I brama Sahary – Dżanet wśród skał.
Malowidła dawnych plemion na ścianach czasu,
Jakby ktoś zatrzymał pradawny świat.
W Tadrart czerwone łuki kamieni,
Wiatr rysuje ślady na twarzy i w snach.
Nocą gwiazdy spadają do namiotu,
A ja czuję, że jestem częścią tych gwiazd.

To moja droga przez piasek i niebo,
Przez bezkres Sahary, czerwony zmierzch.
Silnik i serce biją jak jedno,
Gdzie kończy się mapa – zaczyna się sens.
Algierio, wołasz mnie dalej i dalej,
Wśród wydm i skał odnajduję swój głos.
Na dwóch kołach przez świat spalony słońcem,
Wolność ma smak jak pustynny pył.


Jeszcze dalej, gdzie asfalt znika,
Czeka Tamanrasset – brama Hoggaru.
Czarne wulkany jak strażnicy ciszy,
Pustynia oddycha rytmem upału.
Tu horyzont pali się złotem,
A cisza ma ciężar jak stal.
Zdejmuję kask, patrzę w dal bez końca –
I wiem, że wrócę tu nieraz.


Nie pytaj mnie, dokąd prowadzi ta droga,
Bo droga jest domem, gdy pędzi się w dal.
W kufrach kurz, w oczach ogień,
W sercu Algierii nieugaszalny żar.


To moja droga przez piasek i niebo,
Przez bezkres Sahary, czerwony zmierzch.
Silnik i serce biją jak jedno,
Wolność to wiatr i otwarty bieg.
Algierio, w twoim pustynnym świetle
Zostawiłem ślad i część swoich snów.
Na dwóch kołach przez świat spalony słońcem –
Wracam bogatszy o każdy kurz.
音楽のスタイル
Techno, Hindustani, Opera Pop, Romantic, Joy, Male Voice

よろしければ

曲のカバー حضنك أمان
v4

عمر لوهاشي が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー ไม่มีใครดีเท่าเธอ
v4

pornlapas soraphum が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー наше життя -Це наші вчинки
v5

Людмила Балаевалапкапавленко が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Будь разборчив в пути своем...
v4

Denis Shapovalov が Suno AI を使用して作成しました

関連プレイリスト

曲のカバー WORKI
v4

Artur Temich が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Яна, ты в каждом дне
v4

Nikita Nekhvedovich が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー قوّي نفسك
v4

الشاعر صفوان العزي が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー جانا رمضان
v4

Abd Elfatah Sabry が Suno AI を使用して作成しました