歌詞
[Verse]
Wchodzę na stima
Odpalam od zera
Megabonka leci
Jak strzała do celu
Nie ma co się spieszyć
Dzień długi jak era
Granie na luzie
To moje królestwo wielu
[Chorus]
Puszczam bąki
Puszczam śmiech
Leaderboard mój
Nie ma trzech
Global? Phi
Co za rzecz
Gramy dalej
Aż po zmierzch
[Verse 2]
Klikam
Co kliknąć
Łapię flow jak rzeka
Odmóżdżacze wchodzą
To mój tryb człowieka
Biedroń z cichaczem
Cisza nagle pęka
Śmiech na czacie leci
A głowa mięknie lekka
[Chorus]
Puszczam bąki
Puszczam śmiech
Leaderboard mój
Nie ma trzech
Global? Phi
Co za rzecz
Gramy dalej
Aż po zmierzch
[Bridge]
Na stima
Na fula
Od rana do nocy
Nie liczę punktów
Tylko liczę emocji
Megabonka w głośnikach
To jest dźwięk mocy
Gramy
Bawimy
Bez zbędnych docinków i złośliwości
[Chorus]
Puszczam bąki
Puszczam śmiech
Leaderboard mój
Nie ma trzech
Global? Phi
Co za rzecz
Gramy dalej
Aż po zmierzch