歌詞
[Verse]
Wczoraj znów burzliwe chmury
Słowa latają jak sztormu huki
Razem a jednak osobno
Śmiechy i łzy pod jednym dachem
[Verse 2]
Znów wojna na nasze gitary
Każdy riff ostrzejszy niż nóż
Serce krwawi w haosie dymu
Bracia w ogniu tak zwykliśmy być
[Chorus]
Hej Kamraci czemu wojna
Przecież tkwi w nas krew braterska
Pokonamy każdy sztorm
Razem choćby świat płonął
[Verse 3]
W tempestach słyszę twe imię
Głos przeszłości jak echo wraca
Pod tym niebem co nas łączy
Błogosławieństwo i przekleństwo jego
[Bridge]
Łzy płynąca jak rzeka
Po burzy powietrze czyste
Czy pamiętasz dawne dni
Śpiewaliśmy w jednym rytmie
[Chorus]
Hej Kamraci czemu wojna
Przecież tkwi w nas krew braterska
Pokonamy każdy sztorm
Razem choćby świat płonął