Czarny Piątek, Czarny Poniedziałek

1522

Musica creata da Jerzyna K con Suno AI

Czarny Piątek, Czarny Poniedziałek
v4.5

@Jerzyna K

Czarny Piątek, Czarny Poniedziałek
v4.5

@Jerzyna K

Testi
(mocne intro – spoken/rap)
Reflektory biją w oczy, jeszcze zanim wstanie dzień.
Korporacje liczą oddechy szybciej niż człowiek liczy sen.
Promocje krzyczą głośniej niż sumienie,
A świat znów biegnie w stronę wyprzedaży zapomnienia.
To nie wojna o dobro — to wyścig o rabat,
Gdzie ludzie są paliwem, by system mógł działać.
Start. Pick-time. Szczena w dół. Jedziemy.

(zwrotka 1)
W magazynach znów zapala się noc,
Taśma jedzie, a człowiek traci moc.
Pick-time rośnie, kierownik krzyczy: „Go!”,
A za oknami ludzie gonią nowy towar, nowy show.

Zimny plastik pachnie jak nowy sen,
Kupuj więcej, choć nie potrzebujesz, wiem.
Cena spadła – serce skacze jak szalone,
A gdzieś tam ktoś liczy zyski, trzymając nas w dłonie.

(refren)
Czarny Piątek, Czarny Poniedziałek,
Czarne myśli, czarny świat.
W świetle promocji ginie człowiek,
W imię zysku pędzi czas.
Czarne etykiety krzyczą: „Bierz!”,
Choć nie potrzebujesz nic.
A w magazynie ktoś gubi oddech,
Bo tak bije korpo-rytm.

(zwrotka 2)
Kolejne kartony, kolejne „must-have”,
Zamówienia spadają jak z nieba deszcz.
Instrukcja prosta: nie myśl, tylko pakuj,
I nie pytaj czemu serce z bólu pęka w strachu.

Po drugiej stronie klienci w euforii,
Klikają „dodaj do koszyka” jak w transowej teorii.
Bo świat im mówi: „Kup, a będziesz kimś”,
Ale to tylko kurz, który osiada w nich.

(refren)
Czarny Piątek, Czarny Poniedziałek,
Czarne myśli, czarny świat.
W świetle promocji ginie człowiek,
W imię zysku pędzi czas.
Czarne etykiety krzyczą: „Bierz!”,
Choć nie potrzebujesz nic.
A w magazynie ktoś gubi oddech,
Bo tak bije korpo-rytm.

(bridge)
Gdyby tak przerwać ten obłęd na chwilę,
Zgasić wszystkie sztuczne flesze i szyldy.
Może byśmy zobaczyli, co ważne naprawdę —
Nie w koszyku, lecz w naszych własnych sprawach.

(zakończenie – mocne, wyciszające)
Zanim klikniesz kolejny „kup teraz”,
Zanim pobiegniesz za czymś, co jutro straci blask —
Zatrzymaj się. Odetchnij.
Bo ten cały czarny szał to tylko chwilowa moda.

Nie dajmy się zwariować
w tym biegu za rabatem,
w tej maskaradzie promocji —
bo życie jest więcej warte niż jakakolwiek wyprzedaż.
Stile di musica
„Dark rap/hip-hop track with heavy bass and industrial warehouse ambience. Aggressive Polish rap vocals about Black Friday and Black Monday madness: pick time in warehouses, workers pushed to the limit, corporations chasing profit, people buying useless things just because they’re on sale. Harsh, intense imagery of scanners, running workers, boxes, flashing promo signs. Strong intro with tension, powerful chorus exposing consumerism. Final message: Nie dajmy się zwariować w tym szaleństwie i dziwnej modzie.”

Potrebbe piacerti

Copertina della canzone Yeh Hamara College
v4

Creato da Manoj Verma con Suno AI

Copertina della canzone hg2
v4

Creato da Екатерина Чешуйко con Suno AI

Copertina della canzone Clama a Mí
v4

Creato da ANABEL MELCHOR con Suno AI

Copertina della canzone L ' imbriagon !
v4

Creato da Roberto Lazzaris Bertoldi con Suno AI

Playlist correlata

Copertina della canzone Boldog születésnapot, Anyám
v4

Creato da Bianka Csóka con Suno AI

Copertina della canzone Këpucët Në Parket
v4

Creato da Gyöngyi Szakácsné con Suno AI

Copertina della canzone Mes souvenir en turquie
v4

Creato da Yusuf Buyukzengin con Suno AI

Copertina della canzone Eldor e Ibyss
v4

Creato da Djan Lima Souza con Suno AI