Dalszöveg
[Zwrotka 1]
Mieliśmy tylko jeden wieczór,
przynajmniej tak myślałam.
A potem spojrzałeś spokojnie
i wszystko się zmieniło.
Pojawiłeś się nagle,
jakby ktoś otworzył drzwi.
Jeden uśmiech, jedno słowo –
i rozsądne plany prysły.
[Zwrotka 2]
Próbowałam trzymać dystans,
nie zbliżać się za bardzo.
Lecz Twój spokojny wzrok
rozbrajał mnie bez walki.
Nie wiem, kiedy nauczyłeś
moje myśli Cię chcieć.
Z jednej chwili utkałeś
sieć, z której nie chcę wyjść.
[Refren]
Co Ty zrobiłeś, że oszalam,
gdy jesteś blisko mnie?
Że wystarczy Twoje spojrzenie,
by dreszcz przeszedł po skórze.
Co Ty zrobiłeś, że Twój dotyk
zostaje dłużej niż powinien?
Że kiedy stajesz bliżej,
cały świat traci ostrość.
Jak to możliwe, że jednym gestem
rozbrajasz mój uparty świat?
Jak to możliwe, że wśród ludzi
widzę tylko Ciebie?
[Zwrotka 3]
Nie obiecuj mi na zawsze.
Nie potrzebuję wielkich słów.
Wolę wiedzieć, że w trudne dni
zostaniesz jeszcze bliżej.
Chcę z Tobą głośno się śmiać,
czasem się kłócić, czasem milczeć.
I po latach spojrzeć w oczy
i powiedzieć: „było warto”.
[Refren 2]
Co Ty zrobiłeś, że tak wiele
we mnie nagle się zmienia?
Że mam odwagę brać z życia
to, czego naprawdę chcę.
Może wcale mnie nie zmieniłeś,
tylko wyjąłeś ze mnie strach.
Może zawsze taka byłam –
po prostu brakowało Ciebie.
[Outro]
Więc jeśli zapytasz mnie dziś,
czego jeszcze chcę…
Chcę, żebyś jutro spojrzał
tak samo, jak dzisiaj.
I pomyślał:
„Mieliśmy tylko jeden wieczór…”
A Ty zostałeś dłużej.
Naprawdę namieszałeś mi w głowie.
A zene stílusa
Soft intimate female vocal, warm emotional Polish pop ballad, mid-tempo 80 BPM, delicate piano, soft atmospheric pads, subtle acoustic guitar, very close intimate microphone, gentle heartfelt and slightly breathy singing, romantic melancholic mood, clean airy production, emotional vulnerable female voice, soft dynamics, no heavy drums, warm tender atmosphere