Dalszöveg
Przyjechaliśmy z różnych stron, Każdy niesie własny los. Swoje troski, swoje dni, Swoje burze, swoje sny.
Lecz gdy spotkamy się nad morzem, Coś niezwykłego dzieje się. Obce twarze pośród ludzi Zmieniają się w rodzinę.
Bo tu jesteśmy razem, Choć każdy inną drogą szedł. Tu śmiech miesza się ze łzami, A przyjaźń zostaje na wiele lat.
Tu dzieci biegną przez plażę, Wiatr rozwiewa troski nam. I choć życie bywa trudne, Tutaj nikt nie jest już sam.
Słychać śmiechy na zajęciach, Farby, kleje, setki barw. Małe dłonie tworzą cuda, Każdy odkrywa własny skarb.
Są konkursy i zabawy, Tańce aż po późną noc. I rozmowy przy herbacie, Które dodają sercu mocy.
Bo tu jesteśmy razem, Choć każdy inną drogą szedł. Tu śmiech miesza się ze łzami, A przyjaźń zostaje na wiele lat.
Tu dzieci biegną przez plażę, Wiatr rozwiewa troski nam. I choć życie bywa trudne, Tutaj nikt nie jest już sam.
Były chwile pełne strachu, Były dni, gdy brakło sił. Ale razem łatwiej walczyć, Gdy ktoś obok zawsze był.
Jedno słowo, jeden uśmiech, Jedna dłoń wyciągnięta w dal. Czasem właśnie takie gesty Potrafią uratować świat.
Bo tu jesteśmy razem, To nasz mały wielki świat. Pełen śmiechu, pełen wzruszeń, Pełen wspólnych pięknych lat.
Gdy turnus kiedyś się zakończy, W sercu pozostanie ślad.
Bo J-elita to nie miejsce, J-elita to my i nasz świat.
I za rok znów się spotkamy, Przywita nas morski wiatr. Znów usłyszymy dziecięcy śmiech, Bo tutaj bije wspólny rytm naszych serc.