[Verse 1] Kacper nienawidzę cię To siedzi mi w gardle Mówisz tak głośno A jesteś taki mały
Jesteś słaby To widać na twarzy Wchodzisz tam, gdzie nie trzeba I zawsze coś gadasz
Jedno wideo z tobą I dalej mnie męczy Nie wiem, po co to było Nie wiem, po co ten tekst
[Pre-Chorus] Wkradasz się do nas Jakbyś znał tu każdy próg A potem stoisz cicho Jakbyś nie miał już słów
Nikt cię nie lubi To czujesz na plecach Kacper, patrz mi w oczy Bo już nie ma ucieczka
[Chorus] Kacper nienawidzę cię Kacper nienawidzę cię Jesteś słaby, słaby Nie udawaj tu nic
Kacper nienawidzę cię Kacper nienawidzę cię Gówniarzu, to prawda Nikt cię nie chce tu znać
[Verse 2] Miałam cię w kadrze I to był mój błąd Teraz każdy ten obraz Wraca jak zły front
Masz w oczach strach Choć robisz z siebie lwa Ale kiedy ktoś patrzy To ci gaśnie ta twarz
Nie umiesz utrzymać Nawet jednej historii Wszędzie zostawiasz ślad I wszyscy już go znają
[Bridge] Nie proszę o nic Nie chcę twoich tłumaczeń Za dużo w tym syfu Za dużo tych patrzeń
Nie wracaj już tutaj Nie stój mi na drodze To jeden film nagrałam I dalej to noszę
[Chorus] Kacper nienawidzę cię Kacper nienawidzę cię Jesteś słaby, słaby Nie udawaj tu nic
Kacper nienawidzę cię Kacper nienawidzę cię Gówniarzu, to prawda Nikt cię nie chce tu znać
A zene stílusa
Polish drill with tense half-time drums, sliding bass pulses, sharp hi-hat rolls, and a cold, minimal intro that opens into a hard, chantable chorus; verse stays sparse with tight lead vocal doubles, pre-chorus adds rising tension and gang echoes, chorus lands with shouted hook layers and short delay throws on the last word. Dark, punchy mix with gritty close-mic vocals and metallic ear-candy between lines.