[Verse 1] Twoje dłonie uczą mnie spokoju jakby czas przestawał się liczyć
Patrzysz na mnie i wiem, że już jestem w miejscu, gdzie niczego nie muszę więcej chcieć
[Chorus] To jest głęboka miłość aż po samo dno mych ran tam, gdzie bałam się schodzić ty zapalasz cichy blask
To jest głęboka miłość w oddech, w myśl, w najmniejszy drżenie gdy ucichnie cały świat ty zostajesz we mnie
[Verse 2] Twoje słowa składają mnie z kawałków między „dzień dobry” a zwykłe „dobranoc”
Śmiesz się, płaczę i wszystko jest proste pod jedną kołdrą mamy własny kosmos
[Chorus] To jest głęboka miłość aż po samo dno mych ran tam, gdzie bałam się schodzić ty zapalasz cichy blask
To jest głęboka miłość w oddech, w myśl, w najmniejszy drżenie gdy ucichnie cały świat ty zostajesz we mnie
[Bridge] Gdy się zgubię bądź jak pierwszy krok jak szept, który prowadzi w mrok
Jeśli wszystko kiedyś straci sens chcę zapomnieć cały świat by pamiętać tylko cię
[Chorus] To jest głęboka miłość aż po samo dno mych ran tam, gdzie bałam się schodzić ty zapalasz cichy blask
To jest głęboka miłość w oddech, w myśl, w najmniejszy drżenie gdy ucichnie cały świat ty zostajesz we mnie
A zene stílusa
Warm piano ballad with intimate female vocals, close-miked breaths; verse in delicate rubato, chorus blooms with soft strings and subtle pads. Gentle build toward the bridge, then a hushed final hook, sparse chords leaving space for emotional phrasing.