[Verse 1] Spotkałem cię Gdy letnia noc rozgrzewała miasto Twoje oczy jak dwa słońca świeciły tak jasno Jeden uśmiech i już wiedziałem Że Moje serce właśnie dziś zatrzymało się
[Pre-Chorus] Twoje dłonie w moich dłoniach Tracę cały spokój W twoim tańcu tonę głębiej Niż na dnie potoku Każdy krok zapisuje się jak film Chcę go puszczać w sobie wciąż W kółko W kółko nim
[Chorus] Ona tańczy dla mnie dziś Cały świat odpływa gdzieś Tylko rytm i tylko my Nie chcę budzić się ze śnych Ona tańczy dla mnie dziś Znów mi kradnie każdy wdech Jej spojrzenie mówi mi Że już bliżej niż na dech
[Verse 2] Na ramieniu jej zapach jak szalony sen Z każdym obrotem tracę czas Zatracam lęk Kiedy śmieje się Drży we mnie każdy nerw Jakby ktoś włączył we mnie świat i zgasił gniew
[Pre-Chorus] Twoje dłonie w moich dłoniach Gubię każdy krok A ty prowadzisz mnie jak gwiazda przez ten blok Nie chcę jutra Chcę zatrzymać noc Chcę ją wołać po imieniu Aż zabraknie słów i sił
[Chorus] Ona tańczy dla mnie dziś Cały świat odpływa gdzieś Tylko rytm i tylko my Nie chcę budzić się ze śnych Ona tańczy dla mnie dziś Znów mi kradnie każdy wdech Jej spojrzenie mówi mi Że już bliżej niż na dech
[Bridge] Czy to chwila Czy to znak Że już nie chcę być sam Jeśli zgaśnie tamten bar W moich oczach dalej żar
[Chorus] Ona tańczy dla mnie dziś Cały świat odpływa gdzieś Tylko rytm i tylko my Nie chcę budzić się ze śnych Ona tańczy dla mnie dziś Znów mi kradnie każdy wdech Jej spojrzenie mówi mi Że już bliżej niż na dech
A zene stílusa
Energetyczny polski dance-pop z klubowym bitem, jasnym syntezatorowym leadem i pulsującym basem; zwrotki intymne, bliżej szeptu, refren szeroko zaśpiewany, z podwójnym wokalem męskim i żeńskimi chórkami na hooku; w mostku lekkie wyciszenie z filtrowanym beatem, potem mocny powrót pełnej aranżacji