[Verse 1] Pamiętasz pierwsze spotkanie Zaczepiłeś mnie jakby mimochodem „Jak twój pies się nazywa?” A ja odburknęłam Że co ty w ogóle chcesz ode mnie Pamiętasz jak patrzyłeś wtedy Trochę głupio Trochę pewnie Nie wiedziałam Że od tej chwili Już się nam poplącze codziennie
[Chorus] Pamiętasz jak? Kiedy jeszcze nic nie było pewne Ty i ja Jak dwa wątki w jednym wierszu nagle Od tamtej pory każdy dzień Dopisał nam kolejny wers Pamiętasz jak? Bo ja pamiętam wszystko Aż po kres
[Verse 2] Były randki Tanie kino Kawa w parku Rozmowy do świtu Plany szkicowane w zeszycie Między rachunkiem a notatką z życia Potem przyszło to twoje wojsko Pociąg ruszał A ja trzymałam oddech Została cisza w pustym pokoju I kalendarz porysowany twoim imieniem
[Chorus] Pamiętasz jak? Ta tęsknota jadła nas po trochu Ty i ja Liczący dni zamiast kroków Od tamtej pory każdy list Jak mały dom z papieru Pamiętasz jak? Ja czytałam je po sto razy w biegu
[Bridge] W kieszeni stara kartka Z twoim „wrócę Przysięgam” W kącikach ust uśmiech Choć czasem drżała mi szczęka I kiedy wreszcie stanąłeś W drzwiach z tą samą miną co wtedy Znów chciałeś spytać o mojego psa A ja tylko szepnęłam: „zostań już Na zawsze” (hej)
[Chorus] Pamiętasz jak? Od jednego głupiego pytania Ty i ja Doszliśmy aż do przytulnego „witaj” Od tamtej pory każdy dzień To nowy ślad na wspólnej ziemi Pamiętasz jak? Ja pamiętam A resztę dopiszemy sami
A zene stílusa
Warm acoustic pop ballad, Polish lyrics, female vocals. Intimate nylon-string guitar and soft piano carry the verses; choruses bloom with subtle pads and airy backing harmonies. Light percussion and brushed snare enter gradually, building from nostalgic storytelling into a tender, hopeful lift by the final chorus. Leave space for breaths and small ad-lib echoes to feel like a lived-in love letter.