[Verse 1] Wpadam w klub Ona sztos Krótka spód Na mnie wzrok Dwa drinki Jeden tok Kręci biodrem Topi szok
[Chorus] Nocna szprycha, moja zgrywa Ta impreza nas rozjebała Ta mała dzisiaj już jest moja Twoja drama? Kurwa, nara Nocna szprycha, z dymem sprawa Cała sala w jej tyłek gapa Ona krzyczy, że ma to w dupie Chce się bawić, aż nam jebnie sufit
[Verse 2] DJ grzeje Ona też Szepcze w ucho „Dawaj, weź” Mówi: „skubaj” Ja: „no chodź” Jej ex dzwoni Wyłącz, stop
[Chorus] Nocna szprycha, moja zgrywa Ta impreza nas rozjebała Ta mała dzisiaj już jest moja Twoja drama? Kurwa, nara Nocna szprycha, z dymem sprawa Cała sala w jej tyłek gapa Ona krzyczy, że ma to w dupie Chce się bawić, aż nam jebnie sufit
A zene stílusa
rap, Polish club hip-hop banger with male vocals; bouncy four-on-the-floor kick under trap hats, bright synth lead and thick sub bass. Verses tight and chanted with gang-style doubles; hook explodes with crowd singalong energy, airhorn FX stabs, and filtered pre-hook drop to make the chorus slam harder., hip hop