Dalszöveg
Zwrotka 1
Na rogu ulic spotyka się dzień z nocą,
A w powietrzu krąży szept niewypowiedzianych słów.
Idziemy dalej, choć czasem stoimy w miejscu —
Bo serce czuje, że przed nami jeszcze nowy próg.
Refren
Bo każda chwila ma swój moment,
Jak fale, które wracają z daleka.
Nie wszystko trzeba zrozumieć od razu,
Nie każda droga prosto do celu ucieka.
Świat się nie spieszy — i my też nie musimy,
Gdzieś przed nami zapali się właściwy świt.
Zwrotka 2
Na mapie marzeń rysujemy kruche linie,
A wiatr układa je w nieznany kształt.
Choć tracimy — uczymy się od nowa,
Jak w ciszy słyszeć to, co mówi nam czas.
Refren
Bo każda chwila ma swój moment,
Jak liść, co spada tylko wtedy, gdy jest pora.
Niech dojrzewa to, co w nas płonie,
Niech się otwiera, gdy nadejdzie dobra pora.
Świat się nie spieszy — i my też nie musimy,
Jeszcze odnajdziemy własny rytm.
Bridge
Gdy zwątpisz — spójrz w niebo:
Tam wszystko płynie, a jednak trwa.
Niech twoje kroki będą spokojne,
Bo życie zna swój takt.
Refren (ostatni)
Bo każda chwila ma swój moment,
A my na drodze uczymy się czekać.
Niech nasze serca biją zgodnie
Z tym, co ma nadejść — bez lęku, bez pośpiechu.
Świat się nie spieszy — i my też nie musimy…
Przed nami jeszcze tyle światła i dróg.
A zene stílusa
Polish soft-rock ballad with emotional male vocal, warm nostalgic mood, reflective lyrics about time, patience and the rhythm of life. Calm, thoughtful atmosphere, gentle guitars, subtle drums, melodic bass, natural live-band sound. Medium tempo ~72–78 BPM, smooth phrasing, expressive but peaceful vocal delivery. The song should feel hopeful, introspective and timeless, like a classic Polish rock ballad — but fully original, not copying any existing melody.