Dalszöveg
[Verse]
Profitłej na szyldzie, zysk to ich mantra
Basia w ciąży, dziś pada ofiara
Ciąć koszty, zwalniać, Excel się zgadza
Ludzie jak liczby, sumują na stratach
W biurze dym, Wojtek szef pali fajki
Zakaz zdalnej pracy, bo "coś nie gra w bajki"
Krzywy uśmiech, w garniturze clown
Pracownik to trybik, korpo to brown town
[Chorus]
Profitłej, Profitłej, kosztem każdego
Zyski na tronie, człowiek nic nieznaczącego
Basia dziś płacze, system ją miażdży
Wojtek debil rządzi, świat coraz bardziej mroczny
[Verse 2]
Klimatyzacja ledwo zipie, biuro jak sauna
Za oknem korpo-raj, w środku ludzka trauma
Mail za mailem, deadline'y jak kajdany
"Pracownik to inwestycja?" Kłamstwa sprzed laty
W kuchni stara kawa, cięcie benefitów
A w sercu Profitłej? Excelowy mitów
Basia z nadzieją, że znajdzie gdzieś ratunek
Ale w korpo rządzi zimny bilans rachunek
[Chorus]
Profitłej, Profitłej, kosztem każdego
Zyski na tronie, człowiek nic nieznaczącego
Basia dziś płacze, system ją miażdży
Wojtek debil rządzi, świat coraz bardziej mroczny
A zene stílusa
male vocals, minimalistyczny beat, basowy groove, mroczne syntezatory, rap, hip-hop