Dalszöveg
[Verse 1]
Wstałem w mieście bez dźwięku,
świat oddychał, ale spał.
W oknach gasły stare sny,
a ja nie wiedziałem — kim byłem, kim mam być.
[Chorus]
Wszystko śni się raz,
a ja nie wiem, czy to sen.
Echo wraca z pustych ścian,
jak ktoś, kogo już nie ma tu.
Wszystko śni się raz,
i może tak ma być.
Cisza mówi do mnie imię,
którego nie pamiętam dziś.
[Verse 2]
Znaki drżą na pustych ulicach,
czas zatrzymał każdy krok.
Słyszę głos — znajomy ton,
czy to ja sprzed lat, czy mój własny błąd?
[Chorus]
Wszystko śni się raz,
a ja nie wiem, czy to sen.
Echo wraca z pustych ścian,
jak ktoś, kogo już nie ma tu.
Wszystko śni się raz,
i może tak ma być.
Cisza mówi do mnie imię,
którego nie pamiętam dziś.
[Bridge]
Cisza ma twarz, którą znałem,
patrzy z drzwi, co nigdy nie drgną.
Próbuję ją zawołać szeptem,
lecz mój głos ginie w niej — jak dym.
[Outro]
Wszystko śni się raz...
wszystko śni się raz...
A zene stílusa
melancholic dream pop, ambient, cinematic atmosphere, soft piano, echo vocals, emotional, reflective, slow tempo, introspective, empty city at night, fog, mystery, loneliness