ta jedyna

3384

Zenét készítette: Adrian Drapiewski Suno AI

ta jedyna
v4

@Adrian Drapiewski

ta jedyna
v4

@Adrian Drapiewski

Dalszöveg
Chce napisać o miłości, lecz historia ta jest długa
Bo uczucia mam zawiłe, ale serce to nie sługa
Chociaż byłem wolnym strzelcem, już tak dłużej żyć nie chciałem
W sumie przez półtorej roku, jednej jedynej szukałem
Przecież nawet wilk samotny z czasem znajdzie swą waderę
Taką która go pokocha, okaże uczucie szczere
Po kilku niepowodzeniach nawet mi to się udało
Z każdym nowym dniem me serce coraz szybciej uderzało
W końcu poznałem kobietę, która kocha mnie prawdziwie
Że los do mnie się uśmiechnął nadal sam się jeszcze dziwie
Przy niej mogę zostać sobą, nie muszę niczego zmieniać
Akceptuje moje wady i potrafi mnie doceniać
Już od dawna w głębi serca mam jej inicjał wyryty
Ona kocha mnie naprawdę, choć wie że mam łeb poryty
Dawno straciłem nadzieję, że taka miłość się zdarza
Teraz planuje w przyszłości pójść z tą damą do ołtarza


Budzę się codziennie rano, zanim jeszcze słońce wstanie
W głowie mojej pełno myśli, wszystkie o tobie kochanie
Nie chcę spać dłużej samotnie, pragnę być przy tobie blisko
By zasypiać i się budzić obok ciebie oddam wszystko
Tylko kilka dni bez ciebie, dla mnie to jak lat tysiące
Chciałbym ciągle być przy tobie, przez wszystkie w roku miesiące
Narazie to nie możliwe, jakoś zniosę tę udrękę
A za kilka lat kochanie, chcę poprosić cię o rękę


Przez te wiele lat myślałem, że ciągle będę samotny
Lecz w końcu od niej dostałem ten jeden uśmiech zalotny
Kilka tygodni pisania i w końcu pierwsze spotkanie
Wciąż byłem zestresowany nie mogłem doczekać na nie
Pierwsza randka nic wielkiego, zwykła przejażdżka na wzgórze
Choć nie znałem jej zbyt dobrze już miałem nadzieje duże
Leżeliśmy godzin kilka, do niej przytulić się chciałem
Dopiero po jakimś czasie na odwagę się zebrałem
Dla obojga dzień cudowny, co następne nie wiedziałem
Czułem że to ta jedyna, kiedy buziaka dostałem
Kilka dni po tym spotkaniu na kolejne zaprosiłem
Wtedy już się zakochałem i w jej oczkach zatraciłem
Słońce przygrzewało z góry, my leżeliśmy na plaży
O tym co się wtedy działo nigdy bym nawet nie marzył
Cudnie mijały godziny, pocałunki z namiętnością
Czułem że to ta jedyna, którą obdarzę miłością


Budzę się codziennie rano, zanim jeszcze słońce wstanie
W głowie mojej pełno myśli, wszystkie o tobie kochanie
Nie chcę spać dłużej samotnie, pragnę być przy tobie blisko
By zasypiać i się budzić obok ciebie oddam wszystko
Tylko kilka dni bez ciebie, dla mnie to jak lat tysiące
Chciałbym ciągle być przy tobie, przez wszystkie w roku miesiącu
Narazie to nie możliwe, jakoś zniosę tę udrękę
A za kilka lat kochanie, chcę poprosić cię o rękę
A zene stílusa
Hip Hop, Rap

Talán tetszene

A dal borítója Cunci Felvonulás
v4

Készítette: videók KC Suno AI

A dal borítója Edit4
v5

Készítette: Biró Gyula Suno AI

A dal borítója Торт и свечи
v4

Készítette: Nikolae Nagirneac Suno AI

A dal borítója Que Cringe Todo
v4

Készítette: Maia Godoy Suno AI

Kapcsolódó lejátszási lista

A dal borítója הרבה זמן
v4

Készítette: bob Bob sfog Suno AI

A dal borítója Edit8
v4

Készítette: Biró Gyula Suno AI

A dal borítója Anyáknapja
v5

Készítette: Biró Gyula Suno AI