Dalszöveg
[Zwrotka 1]
Na końcu wsi, gdzie diabeł śpi,
Tam sobie żyje Anka trzy w jednym dniu,
Ma trójkę dzieci, zero snu,
A sąsiad kradnie jej wi-fi znów!
[Refren]
Oj Ania, Ania, nie krzycz tak,
To tylko dzieci, nie atak!
Zupa wykipiała, pies znów sra,
A mąż powiedział, że w pracy gra!
Oj Ania, Ania, daj se luz,
Zadupie rządzi — tam Twój plus!
Bo choć cię wkurza cały świat,
To w gumofilcach jesteś brat!
[Zwrotka 2]
Dzieci krzyczą, chcą TikToka,
A Anka z miotłą: "Do ro-bota!"
Starszy coś dłubie przy traktorze,
A młodszy siedzi… w gnojowozie.
[Refren]
Oj Ania, Ania, nie płacz już,
To tylko życie — nie dramat z „Płucz”!
Z kurnika kura znów ci znikła,
Bo listonosz ją przypadkiem… przytulił w wiklach.
[Bridge – mówione, wściekłym tonem Anki]
"Nie no serio?! Kto wziął moje podpaski?! Czemu w piekarniku jest LEGO?! I co to za kot?!"
[Refren – ostatni raz, z chórem dzieci]
Oj Ania, Ania, królowa wsi,
Choć życie cię kopie, to jeszcze się śni!
Masz dzieci, miotłę i w sercu złość,
Ale i tak cię kochamy, ohohoho, do kości!
Więc jak masz dosyć życia w mieście,
Przyjedź do Ani — tam śmiech nareszcie!
Bo chociaż wkurza ją świat i ludzie,
To Ania rządzi — NA ZADUPIU, cudzie!