Dalszöveg
[Verse]
Może to prawda, że lubię się gubić
W labiryntach myśli, gdzie czas nas nie dusi
Tyle zakrętów, a ja wciąż biegnę
Kroki odbijają echo, prawie bezwiedne
[Chorus]
Nie zabronisz mi marzyć, to moja droga
Z mgły wyłania się świt, jak nowa epoka
Nie zabronisz mi marzyć, to moje prawo
Patrzę w górę, choć ziemia czasem krwawo
[Verse 2]
Czajnik syczy, para ulatuje
Myśli gorące, serce wciąż pulsuje
Jeden skład, jeden rytm w duszy
Gang marzycieli, co nigdy się nie wzruszy
[Chorus]
Nie zabronisz mi marzyć, to moja droga
Z mgły wyłania się świt, jak nowa epoka
Nie zabronisz mi marzyć, to moje prawo
Patrzę w górę, choć ziemia czasem krwawo
[Bridge]
Ostry cień księżyca, jak strażnik nocy
Każda decyzja waży, jak na szali mocy
Nie boję się upadku, to część wspinaczki
Lecę wyżej, choć wiatr czasem straszny
[Chorus]
Nie zabronisz mi marzyć, to moja droga
Z mgły wyłania się świt, jak nowa epoka
Nie zabronisz mi marzyć, to moje prawo
Patrzę w górę, choć ziemia czasem krwawo
A zene stílusa
ciemne syntezatory, perkusyjne bity, dynamiczny hip-hop, rap