[zwrotka 1] W pułapce własnych myśli, niespełnionych marzeń w zagmatwanych wizjach, dziwnych wyobrażeń, Borykających się z wielką naszą bezsilnością a może z bezsensem lub swoją słabością [refren] Gnamy bez celu, w głąb obcego ciała Nie wierząc że nasza głębia jest równie wspaniała [zwrotka 2] Lecimy w nierealne ponadludzkie sprawy nie wiedząc, że te zawiłości wymagają wprawy Zarzucamy sieci by złapać okazję do Paryża czy Sopotu innym razem niestety łapiemy bilet bez powrotu [solo-gitara] [refren] Gnamy bez celu, w głąb obcego ciała Nie wierząc że nasza głębia jest równie wspaniała [zwrotka 3] Chwytamy się różnych nieznanych nam ludzi Myśląc że to uczucia uśpione w nas wzbudzi A potem zawiedzeni znów nam coś nie wyszło Machniemy przez ramię odejdzie tak jak samo przyszło(ooo) [solo] [refren] Gnamy bez celu, w głąb obcego ciała Nie wierząc że nasza głębia jest równie wspaniała [zwrotka 4] Zatapiamy się w tajniki ludzkiej naiwności Mamimy ją słowami o naszej miłości Przybieramy bardzo dziwną maskę na swej twarzy, Choćby było nierealne, każdy o czymś przecież marzy [finał refren] Gnamy bez celu (celu), w głąb obcego ciała Nie wierząc że nasza głębia jest równie wspaniała(wspaniała)
Style de musique
Pop, mysterious, Male singer, 80-120 BPM , przy kawie i lampce wina , refren o mocniejszym brzmieniu