Niezniszczalny zapach

1032

Música creada por GromekEssex con Suno AI

Niezniszczalny zapach
v4.5

@GromekEssex

Niezniszczalny zapach
v4.5

@GromekEssex

Letra
Jeden zapach i świat nagle staje niewyraźny, niewymierzalny,
Czas traci sens, a mój powrót w przeszłość jest natychmiastowy, niewypowiadalny.
Zamykam oczy — i wehikuł czasu robi się wręcz namacalny,
Bo zapach wspomnień jest silniejszy niż życie…
jest kurwa niezniszczalny.
ZWROTKA 1 (melodyjno-agresywna):

Idę ulicą w obcym kraju — klimat zimny, nieobliczalny,
Tęsknota w sercu pulsuje jak ból nieodwracalny.
I nagle zapach kobiety mija mnie, subtelny, a jednak totalny,
Jak trigger wspomnień — powrót natychmiastowy, niekontrolowalny.
Przystanek nocą — deszcz spadał na asfalt, rytm powtarzalny,
Dworce pachniały metalem i snem, marzeniem niewymazywalnym.
A pod mostem dym marichuany unosił się ciężki, niewypieralny,
Jak znak wolności, młodości, której klimat był niezastąpialny.
Dziś jestem dalej niż myślałem, dystans nieprzeskakiwalny,
Ale jeden zapach potrafi zrobić świat bliższy, uchwytny, wręcz dotykalny.
We mnie nadal siedzi dzieciak — uparty, niepodatny, niełamliwy, niespłacalny,
Bo pamięć to jedyne, co człowiek naprawdę ma… i to jest nieusuwalny.
REFREN (na -ALNY):
Jeden zapach i świat nagle staje niewyraźny, niewymierzalny,
Czas traci sens, a mój powrót w przeszłość jest natychmiastowy, niewypowiadalny.
Zamykam oczy — i wehikuł czasu robi się wręcz namacalny,
Bo zapach wspomnień jest silniejszy niż życie…
jest kurwa niezniszczalny.

ZWROTKA 2 (agresywna, głębsza, rymowana):

Emigracja uczy pokory — tu każdy dzień jest testowalny,
Padniesz, jeśli jesteś słaby, tu ból bywa wręcz niewstrzymywalny.
Ale we mnie żar nie gaśnie — charakter mam niewygasalny,
Choć nie raz los próbował zrobić ze mnie produkt wycofywalny.
Gdy tęsknota wbija nóż, czuję chłód pierdolony, nieludzki, nierealny,
Lecz jeden zapach potrafi zrobić z bólu obraz — surrealny.
Dym spod mostu, przystanki nocą — klimat nieodłączalny,
Tak mocny, że każdy wspomnień kadr robi się filmografowalny.
A ja wracam — jakby czas był elastyczny, manipulowalny,
Jakby każdy oddech czynił świat cofany, odtwarzalny.
To magia wspomnień — ten dar nieregulowalny,
Bo zapach przeszłości to amulet… potężny,
wręcz nieprzekraczalny.
REFREN (finał, najmocniejszy):
Jeden zapach i świat nagle staje niewyraźny, niewymierzalny,
Czas robi salto, wracam tam, gdzie każdy dzień był niepowtarzalny.
Zamykam oczy — i choć los bywa twardy, niewybaczalny,
To zapachy przenoszą mnie dalej niż sam potrafię —
bo one są niezniszczalne.
Estilo de música
Paktofonika

Te podría gustar

Portada de la canción Царица смерть
v4

Creado por Роланд Дискейн con Suno AI

Portada de la canción CIAO SICILIANO
v5

Creado por Jerzyna K con Suno AI

Portada de la canción BETTIKE
v4

Creado por Nemet zoltán con Suno AI

Portada de la canción Pibes de Daimond
v4

Creado por Edwin Esteban Castellanos con Suno AI

Lista de reproducción relacionada

Portada de la canción Hoy
v4

Creado por Roberty Blandino con Suno AI

Portada de la canción Daniel Arriola
v4

Creado por Diana Isabel Paliza Vilca con Suno AI

Portada de la canción Соль земли
v4

Creado por Андрей Левченко con Suno AI

Portada de la canción Fortress in T-51
v4

Creado por Nguyễn Bích Hiền con Suno AI