Śmietnik

550

Música creada por Piotr Niewczas con Suno AI

Śmietnik
v3.5

@Piotr Niewczas

Śmietnik
v3.5

@Piotr Niewczas

Letra
[Zwrotka 1]
Życie to teatr, maski na twarze, każdy gra rolę, ukrywa bagaże,
Prasa przekłada sens, filtruje obrazy, zacierają prawdę, by zrobić hałas.
Każdy dzień zadaje ból, wciąga w brudy,
Informacyjny szum robi z ludzi trupy,
Scrollujesz ekrany, marne newsy łykasz,
Tam, gdzie prawda ginie, zgiełk chaosu kwitnie.
Pulsują cyfry, statystyki jak wiatr,
Emocje sztuczne jak viral, co kłamie w nas,
Włóżmy w to kłamstwo siłę i wiarę,
Zapomnimy wszystko, program resetuje marzeń parę.
A w głowach pustka, czarno-białe wzory,
Kiedyś mieliśmy sny, dzisiaj widzę horror.
[Refren]
Gniją wspomnienia w zapomnieniu i w szumie,
Wszystko co ważne, już dawno nie płonie,
Chodzimy jak zombie, patrzymy bez celu,
Głowy zalane gównianym przekazem bez sensu.
Krzyczę do mas, co nie słyszą i milczą,
Żyją tym kłamstwem, ich dusze już giną,
Gniją wspomnienia, zapomnij kim jesteś,
Płynie w nas trucizna z rynsztoka mętnej treści.
[Zwrotka 2]
Zbroja z ironii, pancerz z dystansu,
Serce pokryte lodem cynizmu w blasku,
Każdy reklamuje życie jak towar,
Dusze na sprzedaż, wszystko w cenie promocyjnej formy.
Zapominamy dzieciństwa wołanie,
Bo newsy przytłaczają, poddają nas branie,
Gonię te chwile, ale widzę jak blakną,
Martwe wspomnienia odpływają w czarną mgłę czasu.
Nasza prawda to iluzja, przeinaczona,
Mamy połączenia, lecz serca złamane,
Bo bracia patrzą na siebie jak wrogowie,
Zapomnijmy miłość, żyjmy w ciszy, co nie mówi nic dobrego.
Kultura śmierci, lajki bez duszy,
Kopiemy grób, gubimy, co w nas żyje, co nas wzruszy.
[Refren]
Gniją wspomnienia w zapomnieniu i w szumie,
Wszystko co ważne, już dawno nie płonie,
Chodzimy jak zombie, patrzymy bez celu,
Głowy zalane gównianym przekazem bez sensu.
Krzyczę do mas, co nie słyszą i milczą,
Żyją tym kłamstwem, ich dusze już giną,
Gniją wspomnienia, zapomnij kim jesteś,
Płynie w nas trucizna z rynsztoka mętnej treści.
[Outro]
Świat umiera w kłamstwach, co wirus sieją,
Gdzie jest nadzieja? Gdzie sens naszych celów?
Wyprani z uczuć, walczymy o nic,
Przywykliśmy do brudu, gdzie już nie ma granic.
Nie ma przebaczenia, nie ma końca w tej grze,
Zapomnijmy wszystko, nim sen nas rozmiecie,
Tu mroczny hymn brzmi, w pustce ja tonę,
Mizantropia i nihilizm wchodzą na tron, gdzie krzyczymy bez tonu.
Estilo de música
rapcore,rao,emo rap

Te podría gustar

Lista de reproducción relacionada

Portada de la canción 毒药之吻
v4

Creado por Krisztián Orsos con Suno AI

Portada de la canción الهيبه
v4

Creado por خالد عوبان con Suno AI

Portada de la canción Movimento
v4

Creado por Marco Cannizzaro con Suno AI