[INTRO – solo fortepian, styl muzyki poważnej Chopina, nokturn]
Noc opada miękkim cieniem Światło świecy drży jak dłoń W pustym domu brzmi wspomnienie Które znał już tylko on
Kropla ciszy spada wolno Na klawisze czarnych dni Twoje imię w półmroku tonie Jak melodia, co wciąż śni
Czas zawisa między nutą A oddechem, który drży Jeszcze czuję twoją obecność W miejscach, gdzie nie ma już „my”
(ostatni akord długo wybrzmiewa — pojawia się bardzo delikatny pad)
[BUILD – przejście z klasyki do pulsu]
Po północy świat się zmienia Serce łapie równy krok To, co było tylko cieniem Zaczyna mieć własny głos
(subtelny puls syntezatora, filtr otwiera się, narasta napięcie)
[ZWROTKA 1 – wejście stylu italo disco]
Ciepły półmrok płynie wolno Oddech niesie cichy żar Każdy moment brzmi znajomo Jak zapisany dawniej żal
W starych nutach zatrzymani Między wczoraj a dziś Serce uczy się od nowa Jak bez ciebie dalej iść
[REFREN]
Po północy wracasz znów W spokojnym rytmie moich snów Ta melodia prowadzi mnie Tam, gdzie byłeś blisko tak
Po północy trwa ten stan Gdzie się kończy dzień, zaczyna brak Choć oddalił nas już czas W moich myślach wciąż tu grasz
[ZWROTKA 2]
Cienie płyną po ścianach Jak wspomnienia dawnych dni Każdy dźwięk ma twoje imię Choć już nie mówimy „my”
Kroki niosą mnie przed siebie Chociaż droga nie zna map W ciszy słyszę twoje śmiechy Jakbyś szedł tu obok mnie znów sam
[REFREN]
Po północy wracasz znów W spokojnym rytmie moich snów Ta melodia prowadzi mnie Tam, gdzie byłeś blisko tak
Po północy trwa ten stan Gdzie się kończy dzień, zaczyna brak Choć oddalił nas już czas W moich myślach wciąż tu grasz
[BRIDGE – powrót fortepianu klasycznego]
Jeśli noc zna nasze imię Schowaj je wśród swoich gwiazd Może kiedyś znów usłyszę Jak powraca dawny blask
(narasta pad → werbel z pogłosem → wejście bitu)
[OSTATNI REFREN – pełna energia]
Po północy wracasz znów W spokojnym rytmie moich snów Ta melodia prowadzi mnie Tam, gdzie byłeś blisko tak
Po północy trwa ten stan Gdzie się kończy dzień, zaczyna brak Choć oddalił nas już czas W moich myślach wciąż tu grasz
[OUTRO – solo fortepian jak na początku]
Po północy… jesteś tu.
Musikstyle
Classical romantic solo piano intro in the style of Chopin nocturne, expressive rubato, концерт hall feeling, rich dynamics, delicate pedaling, emotional and intimate. No modern elements at the beginning. Slowly evolving into an elegant 80s Italo Disco track at 112 BPM. Warm analog synth bass, soft vintage drum machine, gentle arpeggiators, lush pads, melodic lead synth. Mood: nostalgic, romantic, nighttime reflection. Male vocal, soft and expressive in the piano intro, more rhythmic and flowing in the disco sections. Big emotional chorus with layered harmonies. Breakdown returns to classical piano before final energetic chorus. Outro ends with solo piano and long reverb tail. Retro, cinematic, heartfelt, danceable but elegant.