Ballada o seniorze w koniowozie

793

Musik erstellt von Pan_Natan mit Suno AI

Ballada o seniorze w koniowozie
v4

@Pan_Natan

Ballada o seniorze w koniowozie
v4

@Pan_Natan

Text
W koniowozie bez wygody,
Żyje zgred bez ciepłej wody.
Odyniec Senior, dziadyga smętny,
Na darmowy parking cięty.
Bez prysznica, toalety,
Odkrył życia swe sekrety,
Ścieki w grunt wylewa z gracją,
Doprawiając defekacją.
Potem w Żabce kawę chłepce,
Coś pod nosem cicho szepce.
Kupi fajki, ruszy w drogę,
Pokonując życia trwogę.
Język polski wciąż kaleczy,
Ale nikt mu nie zaprzeczy.
Czasem kościół też okrąży,
Ze spacerem to powiąże.
Głupio składa zdania swe,
Gawiedź wciąż zachwyca się.
Krzyczą: "Lecim, nie psujemy!",
Nowych wrażeń wyczekujemy.
Kawa smak ma jak co dnia,
Niech ta podróż długo trwa.
Musikstyle
Mystery, Male Voice, 80-120 BPM

Du magst vielleicht

Verwandte Playlist