[REFREN – DUET]
Zostań do świtu, nie mów nic,
Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś.
Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran,
A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty.
[KOBIETA]
Były dni, gdy milczałam zbyt długo,
Były słowa, których nie dało się cofnąć.
A jednak kiedy patrzę na ciebie,
Wiem, że warto było zostać.
[MĘŻCZYZNA]
Nie jestem idealny, ty dobrze o tym wiesz,
Ale przy tobie uczę się, jak lepszym być.
Nie chcę wielkich obietnic na pokaz,
Chcę po prostu być, kiedy potrzebujesz mnie.
[REFREN – DUET]
Zostań do świtu, nie mów nic,
Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś.
Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran,
A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty.
[KOBIETA]
Lubię, gdy jedziemy bez celu,
Miasto świeci, a radio gra za nas.
Nie trzeba mówić, że będzie dobrze,
Wystarczy, że trzymasz moją dłoń.
[MĘŻCZYZNA]
Jeśli kiedyś znowu przyjdzie burza,
Nie uciekajmy każde w swoją stronę.
Bo najlepsze, co mamy naprawdę,
To to, że ciągle wybieramy siebie.
[REFREN – FINAŁ]
Zostań do świtu, nie mów nic,
Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś.
Niech za szybą znika cały świat,
Bo ja chcę przejechać z tobą każdy czas.
Zostań do świtu, jeszcze raz,
Niech ta droga prowadzi dalej nas.
Bo po wszystkim, co już było złe,
Ja wciąż wybieram ciebie — ty wybierz mnie.
[REFREN – DUET]
Zostań do świtu, nie mów nic,
Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś.
Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran,
A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty.
[REFREN – DUET] Zostań do świtu, nie mów nic, Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś. Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran, A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty. [KOBIETA] Były dni, gdy milczałam zbyt długo, Były słowa, których nie dało się cofnąć. A jednak kiedy patrzę na ciebie, Wiem, że warto było zostać. [MĘŻCZYZNA] Nie jestem idealny, ty dobrze o tym wiesz, Ale przy tobie uczę się, jak lepszym być. Nie chcę wielkich obietnic na pokaz, Chcę po prostu być, kiedy potrzebujesz mnie. [REFREN – DUET] Zostań do świtu, nie mów nic, Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś. Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran, A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty. [KOBIETA] Lubię, gdy jedziemy bez celu, Miasto świeci, a radio gra za nas. Nie trzeba mówić, że będzie dobrze, Wystarczy, że trzymasz moją dłoń. [MĘŻCZYZNA] Jeśli kiedyś znowu przyjdzie burza, Nie uciekajmy każde w swoją stronę. Bo najlepsze, co mamy naprawdę, To to, że ciągle wybieramy siebie. [REFREN – FINAŁ] Zostań do świtu, nie mów nic, Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś. Niech za szybą znika cały świat, Bo ja chcę przejechać z tobą każdy czas. Zostań do świtu, jeszcze raz, Niech ta droga prowadzi dalej nas. Bo po wszystkim, co już było złe, Ja wciąż wybieram ciebie — ty wybierz mnie. [REFREN – DUET] Zostań do świtu, nie mów nic, Niech ta noc zatrzyma chwilę dziś. Tyle dróg przeszliśmy, tyle ran, A ja wciąż chcę budzić się tam, gdzie ty.Phong cách âm nhạc
START SINGING IMMEDIATELY, 0:00, NO INTRO, CHORUS FIRST. Polish emotional night-drive pop rap duet, 120 BPM. Female + m