Lời bài hát
Każdego ranka powierzamy Wam
to, co w naszym życiu najcenniejsze.
Małe serca, pełne wielkich marzeń,
czasem odwagi, czasem niepewności.
I kiedy nasze dłonie już odchodzą,
Wy jesteście tam, gdzie trzeba być.
Nie obiecujecie świata bez smutku,
lecz sprawiacie, że nie muszą być w nim same.
Za wszystko, czego nie widzimy,
a co odnajdujemy w ich oczach.
Za każdy lęk, który stał się mniejszy,
za każde „potrafię”, zrodzone z Waszej wiary.
Za dobro, które w nich dojrzewa,
choć nie znamy wszystkich jego początków.
Za cząstkę Was, którą poniosą przez życie —
z głębi naszych serc dziękujemy Wam.
Wracają do nas z nowymi opowieściami,
z uśmiechem, którego rano jeszcze nie było.
A my nie znamy wszystkich tych momentów,
gdy ktoś cierpliwie czekał, aż odnajdą swoją siłę.
Nie wszystko można zamknąć w fotografiach,
nie każdą troskę da się opowiedzieć.
Są chwile, które mijają bez świadków,
a jednak pozostają w człowieku na zawsze.
Przyjdzie dzień, gdy dorosną.
Gdy te małe dłonie obejmą własny świat.
I może nie będą pamiętać,
kiedy nauczyły się być odważne.
Lecz jeśli kiedyś zatrzymają się przy kimś,
kto boi się zrobić pierwszy krok...
jeśli będą umiały zostać,
kiedy komuś zabraknie sił...
W tym geście będzie coś z Was.
Za wszystko, czego nie widzimy!
Za miłość ukrytą w codzienności!
Za to, że pomagacie małym sercom
odnaleźć odwagę, by kiedyś objąć świat!
Niech życie poniesie je daleko,
niech rozkwitną na własnych drogach.
A dobro, które dzisiaj im dajecie,
niech żyje dalej w tym, kim się staną.
Bo być może nigdy nie dowiecie się,
jak wiele zmieniliście w ich życiu.
Ale my wiemy jedno...
Nie moglibyśmy podarować im
piękniejszego początku
bez Was.
Dziękujemy.
Phong cách âm nhạc
Emotional epic symphonic ballad, full symphony orchestra, powerful female vocals, grand piano, soaring violins, deep cellos, French horns, trumpets, harp, timpani, majestic choir, rich layered instrum