Jednego dnia miałam wszystko... a następnego... została tylko cisza.
Piątka dzieci patrzyła w moje oczy, a ja nie wiedziałam, skąd wziąć siłę na kolejny dzień.
Świat nie zatrzymał się ani na chwilę, ludzie szli dalej... a ja próbowałam tylko oddychać.
I wtedy...
pojawiłeś się Ty.
[Pre-Chorus]
Nie pytałeś, czy dam radę.
Po prostu... szedłeś obok mnie.
[Refren]
Zbyszku...
Nie uratowałeś tylko mnie!
Uratowałeś moje dzieci!
Mój dom!
Moją nadzieję!
Kiedy wszystko wokół rozpadło się na kawałki...
Ty pozbierałeś moje serce.
[Zwrotka 2]
Nie przyniosłeś drogich prezentów.
Przyniosłeś spokój.
Nie obiecałeś złotych gór.
Dałeś poczucie bezpieczeństwa.
Moje dzieci najpierw patrzyły z niepewnością.
Dziś wołają Cię, jak człowieka, który zawsze był częścią naszej rodziny.
Bo nie udawałeś.
Kochałeś nas czynami.
[Beat Stop]
I wtedy zrozumiałam...
że właśnie tak wygląda prawdziwy mężczyzna.
[Beat Drop]
[Refren]
Zbyszku...
Nie uratowałeś tylko mnie!
Uratowałeś moje dzieci!
Mój dom!
Moją nadzieję!
Nie każdy bohater nosi pelerynę...
Niektórzy...
po prostu zostają.
[Bridge]
[Half Spoken]
Ludzie pytają mnie, czy po największej tragedii można jeszcze kochać...
Można.
Bo czasami...
Bóg zabiera jedną drogę...
żeby pokazać drugą.
[Final Chorus]
Zbyszku...
Dziękuję Ci za każdą chwilę.
Za każde słowo.
Za każdy dzień, w którym nie pozwoliłeś mi się poddać.
Dziękuję, że pokochałeś moje dzieci jak własne.
I dziękuję...
że pojawiłeś się dokładnie wtedy, kiedy najbardziej Cię potrzebowaliśmy.
[Outro]
[szept]
Mówią...
że aniołów nie ma...
Ja swojego...
spotkałam.
Ma na imię...
Zbyszek.
Phong cách âm nhạc
Polish Cinematic Hip Hop, Male & Female Emotional Duet, Female Whisper Intro, Immediate Beat Drop, Modern Hip Hop, Emotional Rap Verses, Huge Melodic Chorus, Cinematic Strings, Deep Piano, Rock Guitar in Final Chorus, 90 BPM, No instrumental intro. Voice starts immediately. First word at 0:00. Movie soundtrack feeling.