Lời bài hát
[Intro]
Ten bas drży w ścianach
Jak oddech przed krzykiem
Nie mów nic na głos
Czujesz to w kręgosłupie
[Verse 1]
Całe blokowisko śpi, a ja na czuwaniu
Stoję w kuchni, zimna kawa, myśli po sufitu planie
Słyszę sąsiada, znowu krzyczy w pustą noc
Jakby chciał zagłuszyć w głowie własny głos
Telefon mruga, ale nikt nie dzwoni
Same powiadomki, żadnej dobrej strony
Wiadomości lecą jak kule po betonie
Ktoś znów spadł, ktoś znów tonie
Patrzę w okno, puste ulice, jeden pies
W mojej głowie biegnie maraton pytań: „ile jeszcze, gdzie jest sens?”
Bas wbija się w klatkę, serce liczy każdy takt
Jakby każdy kolejny mógł być tym ostatnim
[Chorus]
Głęboki bas, napięte gardło
Tu każdy krok jest jak za bardzo
Trzymam nerwy jak szkło w rękach
Jeszcze chwila, a wszystko pęka
Głęboki bas, ciemny korytarz
Tu się wygrywa, kiedy wytrwasz
Nawet jak strach siada na klatce
Idę przed siebie po własnej kratce (hey!)
[Verse 2]
Na klatce cisza, ale ściany znają prawdę
Tutaj każde „będzie dobrze” brzmi jak tanie żarty
Chłopaki z podwórka chcą uciec pierwszą furą
Ale biegną w miejscu, wracają tą samą dziurą
Matka liczy drobne w słoiku po ogórkach
Mówi: „wszystko się ułoży”, głos ma w wyrzutkach
Ja liczę oddechy, trzy do przodu, dwa do tyłu
Jakby to był jedyny trening przed skokiem do pyłu
Ten bas jak syrena, woła z piwnic, z aut
Albo cię budzi, albo ciągnie na dół, w piach
Ja wolę nie spać, jak mam śnić, że spadam
Lepiej czuć to ciśnienie niż udawać, że nie wraca
[Chorus]
Głęboki bas, napięte gardło
Tu każdy krok jest jak za bardzo
Trzymam nerwy jak szkło w rękach
Jeszcze chwila, a wszystko pęka
Głęboki bas, ciemny korytarz
Tu się wygrywa, kiedy wytrwasz
Nawet jak strach siada na klatce
Idę przed siebie po własnej kratce (ooh)
[Bridge]
Jeśli masz dreszcz, to znaczy, że żyjesz
Jeśli cię gniecie, to znaczy, że wstaniesz
Napięta linia nad naszym blokiem
Albo się boisz, albo idziesz po swoje
[Chorus]
Głęboki bas, napięte gardło
Tu każdy krok jest jak za bardzo
Trzymam nerwy jak szkło w rękach
Jeszcze chwila, a wszystko pęka
Głęboki bas, ciemny korytarz
Tu się wygrywa, kiedy wytrwasz
Nawet jak strach siada na klatce
Idę przed siebie, aż pękną kratce
Phong cách âm nhạc
rap, Dark, cinematic hip-hop beat with deep sub bass and sparse, detuned piano stabs; verses ride a tense, head-nod pocket, male vocals close-mic’d and gritty. Hook widens with distorted vocal doubles and eerie pad swells, kick and snare hitting hard. Final chorus adds subtle choir textures and a filtered bass drop for maximum tension and release., hip hop