[Verse 1] Odkąd pamięta zawsze stała Na toaletce obok lustra W białych baletkach, wychylona W powietrzu uniesiona nóżka Nudziła się wśród bibelotów Kurz wyłapując w suknię złotą I tylko z dołu perski dywan Czasem jej puszczał perskie oko
[Chorus] Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Nie miała taty ani mamy I nie tęskniła ani, ani
[Verse 2] [Beat enters - light 80s synth percussion] Aż dnia pewnego na komodzie Prześliczny książę nagle stanął Kapelusz miał w zastygłej dłoni I piękny uśmiech z porcelany A w niej zabiło małe serce Co nie jest taką prostą sprawą I śniła, że dla niego tańczy A on ukradkiem bije brawo
[Bridge] [Music swells - cinematic and romantic] Jej siostrą była dumna waza A bratem - zabytkowy lichtarz Laleczka z saskiej porcelany Maleńka, śliczna pozytywka...
[Dramatic Break] [Sound of glass shattering / wind blowing] [Tempo slows down] Lecz jakże kruche bywa szczęście W nietrwałym świecie z porcelany Złośliwy wiatr zatrzasnął okno I książę rozbił się "na amen"
[Outro] [Only soft piano and music box] I znowu stoi obok lustra Na toaletce całkiem sama I tylko jedna, mała kropla Spłynęła w dół po porcelanie...
[Final Chorus - Very slow and sad] Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Na zawsze odszedł ukochany A ona wciąż tęskniła za nim...
[End]
Phong cách âm nhạc
124 BPM, Dark Euro Disco, Gothic Synth-pop, Modern Talking style, high-pitched vocal harmonies in chorus, deep analog bassline, lush pads, dramatic Polish verses, catchy English chorus, nostalgic 80s atmosphere, cinematic strings