[wstęp- szept] Świecące gwiazdy na niebie Próbują mi pokazać drogę do Ciebie Widzę je lecz nie znam tej drogi Za to widzę wszystkie przestrogi [zwrotka] Wiat cicho szepce słowami Tak jak Ty pieściłeś mnie swoimi ustami Otulałeś ciepłem, chowałeś w swych ramionach Pragnęłam utonąć w Twych oczach jak w toniach. [refren] Świecące gwiazdy na niebie Próbują mi pokazać drogę do Ciebie Widzę je lecz nie znam tej drogi Za to widzę wszystkie przestrogi [zwrotka] Bać się tych myśli, czy popędzić jak ptak, tą drogą z gwiazd (?) Lecę, biegnę prowadzona przez gwiazdy, lecz czy to ten z autostrady zjazd (?) [refren] Świecące gwiazdy na niebie Próbują mi pokazać drogę do Ciebie Widzę je lecz nie znam tej drogi Za to widzę wszystkie przestrogi [zakończenie- szept] Wypełniona niepokojem, jak dziecko wchodzące w dorosły świat… Zatracam się i pędzę… zbliżam się, by tego uczucia nie zwiądł kwiat.