Lời bài hát
Refren (x2)
Nie wymażesz mnie — mam korzeń pod skórą,
Choćbym był daleko — wracam jak burza.
Moje imię brzmi twardo, nie zginie w tłumie,
Bez przeszłości jesteś nikim — zapamiętaj to, rozumiesz?
Zwrotka 1
Stoisz naprzeciw? To patrz jak się robi,
Ty zmieniasz barwy szybciej niż lobby.
Dla lajków sprzedasz akcent i wiarę,
Ja wolę mieć wrogów niż plastikową karierę.
Kurwa, twoja „tożsamość” to outfit na sezon,
Zakładasz ją tylko, gdy kamera cię niesie.
Ja mam to w krwiobiegu, w bliznach, w genach,
Ty masz to w opisie — między „CEO” a „dreamer”.
Nie ważne gdzie śpię — Londyn czy blok,
Mój język jak młot, gdy otwieram pysk — szok.
Nie połykam słów, żeby brzmieć „bardziej soft”,
Bo wolę być sobą niż cudzym klonem w korpo.
Mówisz: „granice są w głowie” —
Nie, bracie, granica jest w tobie.
Między dumą a wstydem,
Między kręgosłupem a byciem niczym.
Refren (x2)
Nie wymażesz mnie — mam korzeń pod skórą,
Choćbym był daleko — wracam jak burza.
Moje imię brzmi twardo, nie zginie w tłumie,
Bez przeszłości jesteś nikim — zapamiętaj to, rozumiesz?
Zwrotka 2
Ty uciekasz od nazwiska — za trudne w wymowie,
Ja noszę je jak tarczę — wyryte na głowie.
Twoi przodkowie? „Nie wiem, nie ważne”,
Moi patrzą z góry i wiedzą, że walczę.
Nie wstydzę się brzmienia, nie wstydzę się słów,
Nie będę ich łamał, byś czuł się „cool”.
Bo kiedy gasną światła i kończy się show,
Zostaje tylko to — kim jesteś, bro.
Duma to ciężar. Nosisz albo pękasz.
Nie każdy ma siłę, nie każdy to dźwiga.
Ty wybrałeś wygodę — ja wybrałem ogień,
Dlatego gdy wchodzę — czujesz to w sobie.
Nie wymażesz historii gumką z pamięci,
Nie zmienisz krwi, choćbyś krzyczał najgłośniej.
Ja jestem dowodem, że korzeń to broń,
A człowiek bez niego to tylko dym, co znika w mgle.
Bridge (ciszej, mrocznie)
Powiedz kim jesteś… bez sceny… bez maski…
Bez publiki… bez braw… bez blasku.
Jeśli zostaje cisza —
To właśnie przegrałeś walkę.
Refren (x2 – mocniej)
Nie wymażesz mnie — mam korzeń pod skórą,
Choćbym był daleko — wracam jak burza.
Moje imię brzmi twardo, nie zginie w tłumie,
Bez przeszłości jesteś nikim — zapamiętaj to, rozumiesz?