Lời bài hát
Intro
Zegar gubi swoje cyfry,
Gdy spojrzysz prosto w oczy mi.
Świat przestaje się spieszyć,
Jakby chciał tu chwilę być.
Zwrotka 1
Można liczyć dni na palcach,
Można wierzyć w właściwy czas,
Można czekać na znak z nieba,
A on stoi obok nas.
Można przejść przez pół życia,
Nie wiedząc, czego brak,
Aż jedno słowo, jeden gest
Zmienia cały plan.
Refren
Bo miłość nie zna godzin,
Nie patrzy w kalendarz dni.
Przychodzi wtedy, gdy trzeba,
Choćby miała spóźnić się.
Miłość nie zna godzin,
Nie pyta, skąd i dokąd iść —
Gdy serce mówi prawdę,
Reszta uczy się z tym żyć.
Zwrotka 2
Bywa cicha jak poranek,
Bywa głośna jak letni deszcz,
Czasem rodzi się z rozmowy,
Czasem z jednego „cześć”.
Nie obiecuje cudów,
Nie handluje losem dnia,
Tylko bierze dłoń w dłoń
I mówi: „chodź… już czas”.
Refren
Bo miłość nie zna godzin,
Nie patrzy w kalendarz dni.
Przychodzi wtedy, gdy trzeba,
Choćby miała spóźnić się.
Miłość nie zna godzin,
Nie liczy lat ani strat —
Gdy jesteś obok kogoś,
Świat odnajduje takt.
Bridge
Może świat się będzie zmieniał,
Może wszystko straci blask,
Ale gdy masz czyjeś „zawsze”,
Nie potrzebujesz map.
Refren (finał)
Bo miłość nie zna godzin,
I zawsze ma swój czas.
Nie wtedy, gdy ją planujesz,
Lecz gdy spotyka nas.
Miłość nie zna godzin,
Wystarczy dać jej trwać —
Bo to, co naprawdę ważne,
Zawsze przychodzi na czas.
Outro
Nie pytaj, kiedy przyjdzie,
Nie licz dni ani lat…
Miłość nie zna godzin —
Ale zawsze wie, gdzie trafić.
Phong cách âm nhạc
“Polish nostalgic melodic pop ballad inspired by the classic songwriting style and the gentle romantic feeling of a ‘first love’ song. Warm, emotional male vocal with soft, youthful tone. Slow to medium-slow tempo, 4/4. Rich melody, lyrical and heartfelt. Arrangement with acoustic guitar, piano, light strings, soft bass and subtle drums. No modern electronic production. Mood: tender, innocent, sentimental, full of longing and warmth. Themes of first love, memories, youthful feelings, simple beautiful moments. Strong, memorable chorus with emotional lift, soft intimate verses.”