Miasto tańczy w rytmie świateł łez Twoje spojrzenie zna mnie lepiej niż ja sam Każdy krok to jak zakazany gest Gdy cisza krzyczy: „teraz albo nigdy, trwaj”
W mojej głowie dwa różne sny Jeden chce uciec, drugi każe żyć
[Pre-Chorus]
Kiedy gasną wszystkie role dnia Prawda budzi się i drzwi uchyla czas
[Refren]
Między światłem a cieniem stoję sam Jedno serce, dwa pragnienia mam Jeśli kochasz — nie pytaj mnie kim Bo w tej nocy wszystkim jestem nim
W dzień jestem ciszą, w nocy płonę snem Gubię granice, gdy patrzysz we mnie Serce bije jak zepsuty beat Między światłem a cieniem — właśnie tam chcę żyć
[Post-Chorus – Hook]
Oh-oh-oh, nie mów „nie” Oh-oh-oh, gdy noc zna mnie lepiej niż dzień
[Most – Breakdown]
(ciszej, pad + bas) Szept: Nie wybieraj… pozwól mi być…
Chórki: Ahh… bez imion… Ooh… bez win…
[Finałowy Refren]
Między światłem a cieniem tańczę sam Jeśli chcesz — to weź mnie takim, jakim jestem Nie ma dobra, nie ma złych stron Jest ta noc i nasz wspólny ton
Phong cách âm nhạc
80s Modern Talking inspired euro synthpop, romantic emotional male vocal, bright analog synth leads, arpeggiated bassline, vintage drum machine, lush pads, catchy melodic chorus, female airy backing vocals, melancholic but danceable, night city atmosphere, duality theme