Lời bài hát
[Intro]
(pssshhh!)
Brama garażu w górę, kurz
Tu się nie pyta „po co”, tylko „już”
Miasto mruczy, czeka na start
V8 budzi martwy asfalt
[Verse 1]
(starter – cyk) kontrolki jak gwiazdy
Biegi jak naboje, magazynek prawdy
Pasek zaciśnięty jak pięść na łuku
Tu jeden błąd znaczy twój koniec w druku
Wydech prycha żarem, gorący gniew
Słyszysz ten pomruk? To nasz ślubny śpiew
Maski jak hełmy, kaski z blizn mapą
Patrz w lusterko – już jadą za tobą
[Chorus]
Nocny sprint, asfalt krzyczy
(piiiisk!) opony tną ulicę
V8 wyje, puls się liczy
Blok za blokiem, migają klatnice
Miasto wyje sireną w tle
(uooo!) klakson gada jak wredny sędzia
Tu albo gaz, albo tle
Naciskasz mocniej – już nic nie oszczędzasz
[Verse 2]
Latarnie jak słupki, liczysz je w głowie
Każdy zakręt modlitwą w drodze po zdrowie
Przy krawężniku cień – to może być znak
Czy zwykły pieszy, czy patrol i znak
Skrzyżowania płoną w oczach jak krzyże
Kto zwalnia, ten znika w czyjejś kołysce
Mijam przystanek, ktoś krzyczy coś w mroku
Ja widzę tylko kreskę drogi pod bokiem
[Chorus]
Nocny sprint, asfalt krzyczy
(piiiisk!) opony tną ulicę
V8 wyje, puls się liczy
Blok za blokiem, migają klatnice
Miasto wyje sireną w tle
(uooo!) klakson gada jak wredny sędzia
Tu albo gaz, albo tle
Naciskasz mocniej – już nic nie oszczędzasz
[Bridge]
[syrena: uee-uee, bliżej, głośniej]
Klatka w lusterku – niebieski żar
Pod skórą iskry, na rękach żar
Klatka na liczniku, kreska i mur
Wdech, wydech (pssshhh) – tniesz jak nóż przez chór
[Chorus]
Nocny sprint, asfalt krzyczy
(piiiisk!) opony tną ulicę
V8 wyje, puls się liczy
Blok za blokiem, migają klatnice
Miasto wyje sireną w tle
(uooo!) klakson gada jak wredny sędzia
Tu albo gaz, albo tle
Ostatni zakręt – albo cień, albo pęd za dnia
Phong cách âm nhạc
rap, Hard-hitting Polish hip-hop banger, male vocals. Dark, tense beat with menacing brass stabs, crisp trap hats, and a heavy, revving sub-bass that mimics engine growl. Hook erupts with layered chants and crowd shouts; verses ride a double-time flow that locks to siren-like synths and distant horn samples. Occasional tire-screech FX and exhaust bursts accent bar endings, building pressure into a final, siren-drenched drop., hip hop