Lời bài hát
Zwrotka I
W szczelinach skał, gdzie milczy czas,
Śpią imiona, których nikt już nie zna.
Góry pamiętają każdy ich krok,
Choć świat zapomniał ich głos i wzrok.
Kamienie ciężkie jak stare sny,
Niosą oddech dawnych dni.
Pod mchami leży ich cichy gniew,
Zamknięty w kręgu pradawnych drzew.
Refren
Zapomniani giganci, w kamieniu wasz dom,
Wasze serca biją echem pod ziemią i mgłą.
Choć nie ma was w pieśniach, w kronikach, we śnie,
Góry wciąż szepczą: byliście tu — są jeszcze.
Zwrotka II
Ich dłonie rzeźbiły kształt rzek i wzgórz,
Zanim człowiek nauczył się słów.
Każdy szczyt to ich złamany kark,
Każda dolina — po dawnych łzach ślad.
Gdy burza krzyczy, to nie jest wiatr,
To gniew olbrzyma, co nie chce spać.
Gdy ziemia drży pod stopą dnia,
To oni zmieniają się z bóstw w skały i piach.
Refren
Zapomniani giganci, w kamieniu wasz dom,
Wasze imiona spłynęły z deszczem i mgłą.
Choć nie ma was w pieśniach, w kronikach, we śnie,
Góry wciąż szepczą: byliście tu — są jeszcze.
Most
Może kiedyś pęknie ten skalny sen,
I znów podniosą się ponad cień.
Lecz jeśli nie — niech trwa ten znak:
Że świat był większy, niż widzi go strach.
Zwrotka III
My tylko gośćmi na ich barkach stoimy,
Budując domy z ich starych imion.
Nie wiedząc nawet, że każdy kamień
To zamknięte oko, to cichy płomień.
Refren (ostatni)
Zapomniani giganci, w kamieniu wasz dom,
Czuwacie pod nami — nad każdym krokiem i snom.
Choć świat was nie widzi, nie słyszy, nie zna,
Góry wciąż pamiętają…
I pamiętać będą aż do końca dnia.
Phong cách âm nhạc
Autorska, epicka piosenka w klimacie dark folk / cinematic folk. Temat: zapomniani giganci uśpieni w kamieniach i górach, pradawne istoty starsze niż ludzie. Nastrój: melancholijny, tajemniczy, monumentalny. Tempo: wolne do średniego (70–90 BPM). Instrumentarium: niskie bębny, smyczki, dron, subtelny chór, akustyczna gitara. Wokal: głęboki, emocjonalny, lekko chropowaty (może być męski lub żeński), dużo pogłosu. Język: polski. Klimat: legenda, mit, echo dawnych czasów, góry jako żywe istoty.