[Intro] [delikatne pianino Pojedyncze nuty] Halo… czy to Biuro Rzeczy Znalezionych? Czy ktoś tam Jeszcze nie śpi?
[Verse 1] „Halo Czy to Biuro Rzeczy Znalezionych?” Zapytał cichy Dziecięcy głos „Zgubiłem mamę wśród nocy ciemnych Czy ktoś widział jej ciepły głos?
Bo miała płaszcz w kolorowe kropki Na rękaw wczepił się mój dzień Zgubiłem palce w jej dużej dłoni I teraz nie wiem Dokąd biec”
[Chorus] Biuro Rzeczy Znalezionych Czy macie tam czyjś serdeczny śmiech? Kilka pocałunków na czoło I bajkę Co pilnuje snów jak stróż?
Biuro Rzeczy Znalezionych Przyjmujecie zguby z tyłu serc? Ja niosę pustkę w plecaku I chciałbym zamienić ją na jej szept
[Verse 2] „Halo Przepraszam Czy wy tam słyszycie? Ja tu od środka trochę drżę Zgubiłem zapach jej pieczonych jabłek I ten koc W który chował się mój lęk
Na chodniku został mały samochodzik Sama nie przyszła po mnie dziś Czy w waszych szufladach leży jej uśmiech Którym umiała zgasić zły film?”
[Chorus] Biuro Rzeczy Znalezionych Czy macie tam czyjś serdeczny śmiech? Kilka pocałunków na czoło I bajkę Co pilnuje snów jak stróż?
Biuro Rzeczy Znalezionych Przyjmujecie zguby z tyłu serc? Ja niosę pustkę w plecaku I chciałbym zamienić ją na jej szept
[Bridge] [kołysankowy motyw na pianinie Cichszy] A może mama zgubiła mnie? Też teraz dzwoni Tak jak ja Może tam siedzi Trzyma mój rysunek I pyta szeptem Gdzie jej świat
[Outro] „Halo Czy to Biuro Rzeczy Znalezionych?” Gdy zasnę Proszę Zapiszcie mnie Pod hasłem: „Mały Co czeka w oknie” Aż ktoś odnajdzie go w czyichś snach (dobranoc)
Phong cách âm nhạc
Delicate lullaby piano motif, subtle strings in the background; intimate, close-mic female vocals in the verses, children’s choir hums soft chords under the hook. Arrangement stays sparse and tender, building only slightly with warm pads and glockenspiel sparkles toward the end, keeping a fragile, nocturnal atmosphere.