[Verse 1] Znowu dzwonisz w środku nocy "Podjedź pod klub Już wychodzę" Stoję pod bramą Mróz mi w palce A ty znów tańczysz w tym zamęcie
Patrzę w lusterko Mijają minuty Kolejka par Rozwiane buty Piszesz "5 minut" Znam ten tekst Z tego "za chwilę" robi się dwie
[Chorus] Chociaż jestem twoim prywatnym kierowcą To Angeliko Przestań się spóźniać W końcu kolejny raz twoje taxi odjedzie Bo nie będę czekał Aż wrócisz z imprezy pop muzik Twoje taxi odjedzie Odjedzie Twoje taxi odjedzie Zapamiętaj dziś
[Verse 2] Kumpel już śmieje się ze mnie Mówi "stary Ty ją kręcisz?" A ja tu siedzę jak ochroniarz Pilnuję drzwi Pilnuję wrażeń
Ty na parkiecie Storie i flesze Ja gaszę silnik Odpalam jeszcze Daję ci szansę Ostatni raz Jak nie wyjdziesz Znikam w dal
[Chorus]
[Bridge] Ile można stać pod klubem Zimna kawa Ciepły wstyd Ty w obłokach kolorowych Ja już wiem Że chcę stąd zniknąć dziś
[Chorus]
Phong cách âm nhạc
pop, Polish pop banger with a cheeky, dancefloor-ready groove. Bouncy bass, tight drums, and bright synth stabs keep it moving; verses almost spoken-rapped with playful attitude, then a big, singalong hook. Female vocals, stacked group shouts on the title line, subtle crowd fx to feel like a night out.