Ja

1243

Nhạc được tạo bởi tony scarpa bằng Suno AI

Ja
v4

@tony scarpa

Ja
v4

@tony scarpa

Lời bài hát
Tytuł: Rocznik 'osiem siedem
(Zwrotka 1 -
Rocznik, kurwa, osiem siedem, to był życia chrzest,
W domu szaro, zimno, wciąż brakowało, wiesz.
Nie było przepychu, ciągle deficyt hajsu,
Lecz mama się starała, dawała jebaną szansę w transie.
Ojciec harował na początku, potem wbił mi nóż,
Dziesięć lat w melanżu, chlał, zostawił, to jest skrót.
Podstawówka cisza, grzeczny dzieciak, spokój, luz,
Aż do gimnazjum, wtedy pękł ten pieprzony mur.
(Refren)
To jest mój pierdolony film, od brudnego bloku,
Przez upadki, wzloty, życia ostry, pojebany tok.
Stracone lata, szukanie siebie, w cieniu gówna, wiesz,
Aż w końcu światło, bo miłość jest lekiem, kurwa, ona niesie pieśń.
Rocznik osiem siedem, z popiołów na nogi,
Zmienić szlak, pokonać te pieprzone, złe progi.
(Zwrotka 2 - Młodość i Pierwsze Miłości)
Gimnazjum, koledzy, pierwszy raz za klubową bramą,
Czternaście lat, niewinność straciłem, wszystko poszło w siano.
Pierwsze problemy, bagiety, prokurator, ten pojebany szał,
Wciągał mnie w dół, aż się dusiłem, jakby mi ktoś tlen zabrał.
Potem Anka, pierwsza poważna laska, mocny stan,
Cztery lata razem, ale los już tak ma, to jest plan.
Że scenariusz pisze, finał bywa gorzki, kłuje,
Rozstanie bolało, to jest życie, wciąż mi rymuje.
Lecz przyszła Karolina, myślałem: "To jest mój moment",
Dała mi Sandrę, nasz największy skarb i fundament.
(Refrotka - Zdrada i Upadek)
Siedem lat razem, miała być kurwa na zawsze, to zgrzyt,
Zdrada, cios w plecy, poszło wszystko w pizdu, w makabryczny rytm.
Ból tak ogromny, serce rozjebane, kurwa, w pył,
Wyruszyłem w melanż, bania rozwalona, zapomniałem, kim bym był.
Ćpanie, chlanie, syf, ciemna strona ulicy,
Koledzy, co gasili, a nie pomogli wstać, to byli mordercy.
(Zwrotka 3 - Odkupienie)
I tak to trwało, aż los zesłał mi ją w prezencie,
Moją Natalkę, jedyną, co czekała na zakręcie.
Zakochałem się w niej na maxa, na serio, bez kitu,
Kochałem, wiesz, to co się czuje na jebanych szczytach mitu.
Ona potrafiła, chociaż byłem wrakiem, starym gratem,
Wyciągnęła z mroku, postawiła przed nowym, czystym światem.
Teraz to wiem, że ona to mój przystań, kurwa mać, to jest fakt,
Moja narzeczona, co wyznacza nowy, jasny akt.
(Outro)
Rocznik osiem siedem, od dna do miłości,
Życie jest powieścią, pełną jebanego syfu i złości.
Ale dzięki Tobie, Natalka, nareszcie spokój mam,
Wiesz, co to znaczy, znaleźć w końcu swój pierdolony plan.
Jestem ogarnięty, gotowy na przyszłość, koniec z tym,
To jest mój utwór, moja prawda, mój nowy, kurwa, rym.
Phong cách âm nhạc
Klubowa muzyka

Bạn có thể thích

Bìa bài hát Kémesi Lányok
v4

Được tạo bởi Norbert Zoltán Với Suno AI

Bìa bài hát Z Tobą Na Plaży
v4

Được tạo bởi Paweł Gałązka Với Suno AI

Bìa bài hát Jeszcze Jeden Kilometr
v5

Được tạo bởi slawomir Với Suno AI

Bìa bài hát Узда …
v4

Được tạo bởi Артём Новиков Với Suno AI

Danh sách phát liên quan

Bìa bài hát Passat
v4

Được tạo bởi Tanio Modnie Với Suno AI

Bìa bài hát dwa
v4

Được tạo bởi sklipp Với Suno AI

Bìa bài hát Tablet song 2
v4

Được tạo bởi Norbert Zagon Với Suno AI

Bìa bài hát عزة النهارده
v4

Được tạo bởi fares mostafa Với Suno AI