[Verse] Mariusz w Bierutowie żyje jak król Działkę ma zieloną Prąd płynie wzdłuż pól Sąsiadki go kochają Bo zawsze pomoże Złote ręce Złote serce Co tylko chcesz Może
[Chorus] Czterdzieści wiosen Czterdzieści lat Mariusz to człowiek Co rozjaśnia świat Działka kwitnie Prąd iskrzy Każdy wie Że w Bierutowie lepszego nie ma Nie!
[Verse 2] W kaloszach po rosie W rękach łopata Ziemia go słucha Jakby złota była brata A gdy lampa gaśnie Kabel naprawi w mig Elektryk z duszą Taki to jest typ
[Chorus] Czterdzieści wiosen Czterdzieści lat Mariusz to człowiek Co rozjaśnia świat Działka kwitnie Prąd iskrzy Każdy wie Że w Bierutowie lepszego nie ma Nie!
[Bridge] Sąsiadki mówią: "Mariusz Tyś anioł nasz" Każda chce By u niej zrobił mały szpas Działka Kable Piwnica Cokolwiek byś chciał Mariusz zawsze z uśmiechem daje z siebie kawał
[Chorus] Czterdzieści wiosen Czterdzieści lat Mariusz to człowiek Co rozjaśnia świat Działka kwitnie Prąd iskrzy Każdy wie Że w Bierutowie lepszego nie ma Nie!